Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

..::Kokówka::..

Na rynku jest dostępnych wiele gadgetów włosowych, które w prosty sposób zmienią naszego klasycznego kucyka w wymyślnego koka, czy ozdobią rozpuszczone włosy. Dziś chciałam Wam polecić plastikową kokóweczkę, dostępną praktycznie we wszystkich sklepach ze spinkami i w wielu drogeriach.


1 szt kosztuje około 5 zł. Kiedy "rozsypie" się nam na części pierwsze bardzo łatwo ją poskładać, ale niestety z czasem robi się luźna i zsuwa się z włosów.
Obsługa jest prosta... formujemy ręcznie kok i "szponami" kokówki chwytamy go i zaciskamy.
Ja mam dwie sztuki, gdyż czasem robię sobie dwa koczki po bokach. Czasem chwycę część, resztę pozostawiając rozpuszczoną... Czasem używam kokówki do klasycznego kitka. Wszystko zależy od fantazji i na prawdę można stworzyć wiele fajnych fryzur. Kokówka jest chwytliwa, więc fryzura jest na prawdę trwała.
Myślę, że warto ją mieć.


A Wy, macie jakieś wymyślne spinki?


Porada dla Ani :)

Moja koleżanka Ania napisała:

Cześć Herrbato;p;p
co byś poleciła na przesuszone i sianowate włosy?
ta prostownica mnie kiedyś zabije...
pozdrawiam:)


Myślę, że wiele z nas ma podobny problem...
Zima to dla naszych włosów ciężki okres. Zmiana z temperatur ze skrajnie wysokich na skrajnie niskie bardzo je wysusza. Brak odpowiedniej ochrony na mrozie może je bardzo uszkodzić a do tego stosowanie suszarki czy prostownicy to już wydanie wyroku śmierci na naszą czuprynkę.

Aniu, w tym okresie koniecznie dbaj o swoje włosy intensywnie. Jeśli je rozjaśniasz, wstrzymaj się z tym do wiosny.

Jeśli nie możesz się obyć bez prostownicy, to pamiętaj o dobrym zabezpieczeniu włosów przed wysokimi temperaturami. Termoochronnych kosmetyków jest wiele, wypróbuj - Marion, Termoochrona, Serum chroniące włosy przed działaniem wysokiej temperatury (ok 7 zł). Stosuj po każdym myciu, przed prostowaniem.

Polecam także bardzo dobrą odżywkę firmy PILOMAX - Natural Henna Classic, regenerującą maseczkę do włosów(ok 20 zł za 240 gram). HENNA WAX - NATURAL CLASSIC to maska do włosów i skóry głowy. Silnie regenerująca odżywka do bardzo zniszczonych włosów i skóry głowy, przeznaczona do wszystkich rodzajów i kolorów włosów, zawiera dużą ilość białka Henny zastępującego zniszczoną keratynę, dzięki czemu nadaje włosom połysk i sprężystość.

Jeśli nie masz czasu lub chęci na nakładanie maski, którą trzeba trzymać około 30 min to dobrym rozwiązaniem będzie Radical - Mgiełka wzmacniająca do włosów zniszczonych i wypadających (Farmona)
Składniki bioaktywne zawarte w mgiełce wzmacniają włosy, hamują ich wypadanie oraz chronią przed łamliwością i rozdwajaniem. Mgiełka chroni włosy przed niekorzystnym wpływem środowiska i nadmiernym wysuszeniem spowodowanym również używaniem suszarki. Po zastosowaniu mgiełki włosy staja się wyraźnie grubsze, miękkie i jedwabiście gładkie.
Zawiera ekstrakt ze skrzypu polnego, proteiny pszeniczne, wyciąg z zielonej herbaty oraz prowitaminę B5. Produkty z tej serii dostępne są w Rossmanie, Shleckerze i wielu aptekach. Za buteleczkę 200 ml zapłacimy około 9 zł.
Powodzenia w ratowaniu włosów :)

Sok z buraków


Hipokrates mawiał: "Twoim lekarstwem jest twoje pożywnie"



Buraki są tanim i niskokalorycznym warzywem, a picie z nich soku przynosi same korzyści. Są świetnym lekarstwem na anemię, niską odporność, nadciśnienie, wzdęcia i zaparcia a także wiele innych dolegliwości. Uważa się, że wzmacniają system nerwowy i poprawiają pamięć.
To znane i powszechne warzywo jest skarbnicą witamin i minerałów. Buraczki zawierają potas, wapń, żelazo, magnez, mangan, kobalt, witaminy A, C i B1. Ponadto występuje w nich kwas foliowy - już 200 g buraka pokrywa połowę dziennego zapotrzebowania.

Recenzja Ewy - Balsam brązujący Ziaja z serii Sopot

Trzecią laureatką mojego konkursu była Ewa Kowalska. Napisała recenzje na temat balsamu brązującego Ziaji z serii Sopot. Sama kiedyś używałam tego produktu i polecam go jak najbardziej.

Balsam brązujący SOPOT
Polecam z całego serca . najlepszy samopalacz jaki używałam . Cena ok 12 pln za 200 ml. Jak pisze producent : nawilża naskórek , łagodzi podrażnienia i uczucie szorstkości oraz wyraźnie wygładza skóre . Ja dodałabym od siebie, że tworzy bardzo naturalna, łagodna opaleniznę. Polecam szczególnie gdy osoby mają uczulenie na słońce. Używam go od roku i ani razu plamek czy smug na ciele. Bardzo fajnie się nakłada. Niestety są też i wady . W przeciwieństwie do innych, ma bardzo nie przyjemny zapach oraz brudzi strasznie ciuchy przed wchłonięciem . Dodam że na opaleniznę czekamy krotko, bo tylko 2h . Najlepiej stosować na noc. Opakowanie 200ml starcza mi na pól roku.


Cytaty


Venita - Henna Color Brown


Dzisiaj chciałam polecić szampon dla wszystkich brunetek. Venita, Henna Color, wbrew swojej nazwie, nie zawiera w sobie ani grama z henny... Ale na prawdę dobrze pielęgnuje włosy w odcieniu brąz - i te naturalne, i te farbowane.
Venita także ma odpowiednik dla włosów rudych i blond :)




Producent na opakowaniu pisze :
Odżywia i podtrzymuje kolor włosów naturalnych i farbowanych w odcieniach brązu. Wzbogacony o naturalny ekstrakt z orzecha włoskiego doskonale pielęgnuje włosy i ułatwia ich rozczesywanie. Nadaje włosom złocisto-brązowe refleksy.Skład :

Moja opinia:
Wewnątrz buteleczki znajdziemy gęsty, żelowy szampon, koloru pomarańczowo - brązowego. Zapach jest przyjemnie słodki, zbliżony do naturalnej henny. Mi przypomina kolę, którą piłam w dzieciństwie :) Produkt delikatnie się pieni, nie spływa z włosów. Jak producent zaleca - zanim spłuczę, trzymam ok 3 minut na głowie.
Włosy po umyciu bardzo ładnie pachną i rzeczywiście nie ma problemu z rozczesywaniem. Szampon dodaje blasku, nawilża, a także pogłębia ciemny kolor. Nadaje brązowym włosom bardzo ładne refleksy.Jeden z moich ulubionych :)
Cena: ok. 7 zł / 250 ml



Cytaty


Napar z mięty


Mięta jest rośliną, której hodowanie jest bardzo proste. Niczym chwast szybko się rozrasta i nie potrzebuje specjalnych warunków, żeby rosła długa i zielona. Polecam więc Wam zakupienie małej doniczki, na pewno szybko się rozrośnie w ładny krzaczek. Wtedy, dy tylko najdzie nas ochota, będziemy mogły robić sobie pyszną i zdrową herbatkę.

Napar z mięty od wieków stanowi pomoc dla wszystkich cierpiących z powodu przejedzenia i niestrawności. Pomaga w trawieniu, łagodzi przykre skurcze jelit i wzdęcia. Zwiększa ilość soku żołądkowego oraz żółci , dzięki czemu ułatwia trawienie i przyswajanie pokarmów. Przywraca prawidłowe ruchy perystaltyczne jelit, umożliwia odpowiednie przemieszczanie treści jelitowej oraz odejście gazów i zapobiega wzdęciom.
W lecznictwie mięta wykorzystywana jest również do inhalacji górnych dróg oddechowych, udrażnia je bowiem, za sprawą właściwości rozrzedzających śluz i łagodzących ból gardła. Przy bólach głowy powszechnie stosuje się kompresy z naparów z mięty. Wykorzystuje się również wywar z mięty do przemywania owrzodzeń czy obrzęków skórnych. Jest wykorzystywana do produkcji artykułów do pielęgnacji jamy ustnej, takich jak płyny do płukania czy pasty do zębów. Wykazuje ona bowiem działanie przeciwzapalne, bakteriobójcze i doskonale odświeża oddech.
Podsumowując :
Mięta ma działanie uspokajające, przeciwskurczowe, przeciwwymiotne, dezynfekujące, przeciwbólowe, lekko znieczulające, pobudzające wydzielanie soków trawiennych, bakteriobójcze i przeciwpasożytnicze. Może być dodatkiem do drinków lub elementem dekoracji naszych potraw. Przede wszystkim jest bardzo smaczna !


Polecam bezalkoholowe Mojito, doskonale orzeźwia i jest też świetne w chłodne dni :)

MOJITO BEZALKOHOLOWE
składniki:
½ limonki,
¼ szklanki kruszonego lodu,
2 łyżeczki brązowego cukru,
pół szklanki gazowanej wody,
garść liści mięty

Przygotowanie: Ważna w tym drinku jest kolejność. Limonkę obieramy, kroimy w kostkę, miętę myjemy, kroimy na pół. Do szklanki wsypujemy cukier, limonkę i liście mięty, delikatnie ugniatamy łyżką. Uzupełniamy kruszonym lodem i zalewamy wodą mineralną.







Nabłyszczacz Do Włosów JOANNA STYLING EFFECT



Lśniące włosy, to zdrowe włosy. Wiele z nas marzy o naturalnym blasku, niczym z reklamy szamponu Pantene. Jednak nie jest łatwo, włosy zimą matowieją. Ciągłe zmiany temperatur im nie służą a wiele zabiegów może okazać się zabójcze...
Kilka dni temu udało mi się zdobyć remedium na matowe i pozbawione blasku włosy. Nabłyszczacz to kosmetyk, który już dawno chciałam wypróbować.
Plusy?
* Nadaje super połysk i elastyczność
* Zawiera filtr UV i składniki aktywne, które chronią i pielęgnują włosy
* Włosy są miękkie i gładkie (produkt nie tworzy "skorupy")
* Niska cena

Jest idealny do wykańczania fryzury, ale trzeba uważać z dozowaniem, gdyż trochę
obciąża włosy. Najlepiej nie stosować go u nasady. Zapach ma dość specyficzny, ale mi odpowiada. To mój pierwszy nabłyszczacz, ale na prawdę szczerze mogę go polecić.
A Wy stosowałyście kosmetyki tego typu? Jakie macie wrażenia?

Efekt po zastosowaniu nabłyszczacza...

Myśl na dzisiaj


"Aby mieć ładne usta, wypowiadaj miłe słowa, aby posiadać piękne oczy, poszukuj dobra w ludziach, aby mieć szczupłą figurę, podziel się swoim jedzeniem z głodnymi, aby posiadać wspaniałe włosy, pozwalaj dziecku przeczesywać je palcami raz dziennie, aby zachować równowagę, podążaj za wiedzą, z którą to nigdy nie będziesz iść sama.."
Audrey Hepburn.


Polecane Blogi

Ostatnio dużo czasu spędzam czytając inne blogi:) Oto lista tych najbardziej polecanych :


"Włosowe" i kosmetyczne Blogi
*http://dzwoneczkowy-raj.blogspot.com/
*http://beautyu4u.blogspot.com/
*http://mystraighthair.blogspot.com/
*http://your-naturalhealth.blogspot.com/
*http://www.alinarose.pl/
*http://blogeve-evel.blogspot.com/
*http://kosmetyczne-pokusy.blogspot.com/
*http://haiirmania.blogspot.com/
*http://slodkimiod.blogspot.com/
*http://www.anwen.pl/
*http://minthairr.blogspot.com/
*http://magazyn-prestige.blogspot.com/
*http://www.blog-kosmetyczny-helfy.blogspot.com/



Moda i uroda
*http://limoonka.blogspot.com/
*http://modnieiurodnie.blogspot.com/

Blogi Maniaków Fotografii
*http://agnieszka72.blogspot.com/
*http://pasja-fotografowania.blogspot.com/


Blogi Kulinarne i o Zdrowym Odżywianiu
*http://www.asiathinksthings.com/
*http://kuchniaicowiecej.blogspot.com/
*https://sekretydiety.blogspot.com/


Inne (niekoniecznie blogi)
www.siewie.pl
http://5ty.pl/
* http://beactive.pl/

A Wy prowadzicie blogi? A może polecacie jakiś? Zapraszam do zostawiania linków w komentarzach :D

Recenzja Agnieszki- Farmona Protect Face - Krem ochronny do twarzy

Przedstawiam Wam recenzję kolejnej laureatki konkursu. Agnieszka opisała produkt bardzo "na czasie".
Dziękujemy za udział w zabawie, za obszerną recenzję, łącznie ze zdjęciem :)

Farmona Protect Face - Krem ochronny do twarzy
Zimą dużo wychodzę z domu,chodzę z aparatem fotograficznym i czasem długie godziny spędzam na robieniu zdjęć, mieszkam nad morzem gdzie silne wiatry i mróz dotkliwie mszczą się na mojej skórze.
Po każdej takiej "sesji" dostaję czerwonych plam na policzkach które przez kilka dni utrzymują się na mojej twarzy.
W końcu powiedziałam dość
Poszłam do koleżanki która pracuje w sklepie sieci Schlecker i
poprosiłam o pomoc
Koleżanka zaproponowała mi krem firmy Farmona,który był w promocji za
7,99 za 75 ml
Nie znam się na składzie , wg tego co piszą krem posiada ekstrakty z
nagietka i kasztanowca,wit.E,łagodzi podrażnienia,odżywia i regeneruje.
Nie znam się na tym ale wiem jedno - działa
Dobrze się wchłania,pozostawiając po sobie delikatną powłoczkę,delikatnie pachnie i może być stosowany jako podkład pod makijaż.
Dodatkowym jego plusem jest to że posiada filtry UV i chroni przed mrozem do -20 C więc doskonale nadaje się na sezon narciarski!


Ogrzewacze do rąk


Ostatnio dostałam w prezencie OGRZEWACZE DO RĄK, żeby mi łapki nie marzły na przystanku, czy w drodze do pracy. Dwa ładne, czerwone warmersy, zakupione zostały za niecałe 11 zł w Rossmanie :)
Pewno nie każdy wie cóż to takiego...
Wikipedia pisze...
Ogrzewacze dłoni wykorzystujące ciepło krystalizacji roztworów przesyconych dostępne są w formie hermetycznie zamkniętych pojemników (torebek) z tworzywa sztucznego, wypełnionych cieczą (postać gotowa do użycia) lub kryształkami (po użyciu). W pojemniku znajduje się też odpowiednio ukształtowana, metalowa blaszka, służąca jako „włącznik”. Wykorzystany ogrzewacz tego typu można zregenerować ogrzewając go we wrzątku. W pojemniku znajduje się sól o dużej skłonności do tworzenia roztworów przesyconych, zazwyczaj uwodnionego octanu lub tiosiarczanu sodu. Sól w wyniku ogrzania pojemnika w temperaturze kilkudziesięciu stopni ulega rozpuszczeniu we własnej wodzie krystalizacyjnej i tworzy jednorodny roztwór. Po schłodzeniu ciecz staje się roztworem przesyconym, lecz ze względu na brak zarodków nie następuje krystalizacja. Aby uruchomić ogrzewacz należy wygiąć znajdującą się wewnątrz blaszkę, co powoduje zaburzenie stanu metastabilnego i inicjuje przemianę fazową.

To wypełniona cieczą poduszeczka, która po aktywacji rozgrzewa się na jakieś 10 minut. Dla mnie to wspaniała rzecz, gdyż bardzo szybko marzną mi ręce i nie jestem w stanie ich rozgrzać na zimnie. Te poduszeczki idealnie spisują się na przystanku, a także w domu :) Miała któraś z Was coś takiego? Co o tym myślicie?



Rozmowa z Eve :)

Inspiracją do założenia tego bloga, było przede wszystkim trafienie na stronkę innej włosomaniaczki. Podobnie jak ja, ma długie włosy i uwielbia o nie dbać. Dzięki Eve wypróbowałam kilka świetnych kosmetyków, dowiedziałam się też, co moje włosy może uszkodzić.
Na zdjęciu widać jaką metamorfozę przeszła i jak warto się starać, żeby taki efekt uzyskać :)



Jaki jest Twój ulubiony szampon i odżywka do włosów?
Eve : Trudno mi wymienić tylko po jednym produkcie. Bardzo lubię myc włosy balsamem do kąpieli babydream fur mama(składem się nadaje), szampony Natura Siberica również są fajne i delikatne. Jeśli chodzi o oczyszczający szampon to od dawna jestem wierna kolagenowi do mycia włosów BingoSpa. Miło także wspominam firmę Apis.
Z odżywek lubię- Indola do włosów farbowanych. Jeśli chodzi o maski to trafiłam na trzy idealne- pervoye reshenie drożdżowa maska- pobudzenie wzrostu, Organic shop miodowe avokado oraz NaturVital Hair Loss Mask.

Jeśli chodzi o włosy, jakie były trzy największe grzechy jakie popełniłaś?
Eve : Samodzielne dążenie do blondu za wszelką cenę, przebywanie na słońcu bez ochrony(po lecie zawsze miałam dużo jaśniejsze i bardziej kruche włosy), cieniowanie- nie uważam tego za coś złego, jednak moim włosom to nie służy- końce szybciej mi się wtedy niszczą i trudniej je podciąć.

Czemu według Ciebie pielęgnacja włosów jest tak ważna?
Eve : Dbanie o włosy nie powinno przeradzać się w obsesję, jednak jest ono ważne. Tak naprawdę nie zajmuje to dużo czasu a efekty mogą być imponujące. Piękne i zadbane włosy są jak ozdoba, zniszczone niestety nie dodają uroku.

Ile czasu na dzień poświęcasz swoim włosom?
Eve : Może się wydawać inaczej ale nie dużo. Nałożenie odżywki/olejku, szamponu, maski, przygotowanej wcześniej płukanki nie trwa długo :). Potrafię zmieścić się w 5 minutach jeśli mi się śpieszy lub zrobić włosom dłuższe spa. Nie myję włosów codziennie.


Eve radzi : Najważniejsze to poznać swoje włosy. Po pewnym czasie widziałam już jak reagują na pewne składniki. Nauczyłam się czytać składy i przestałam ufać producentowi a zaczęłam sobie i włosom ;).



Polecam :
http://blogeve-evel.blogspot.com


Mała aktualizacja od Eve : Tu jest widoczna zmiana dokladnie po roku. Te kreski to przyrost- zapuscilam naturalki





Masażer do głowy

Masażer głowy jest wielofunkcyjnym przyrządem, jaki już dawno chciałam mieć. Producenci i właścicielki masażera wychwalają go z wielu powodów. Pomaga redukować bóle głowy, stres i napięcia mięśni, a przede wszystkim stymuluje i aktywuje pozytywne energie wewnątrz ciała. Podczas masażu uwalnia się endorfina (hormon szczęścia), która powoduje uczucie szczęścia i zadowolenia. Dla mnie najważniejszym działaniem masażera jest to, że poprawia ukrwienie głowy. Stymuluje cebulki włosa, wpływa pozytywnie na kurację wzmacniającą włosy i hamuje ich wypadanie. Masażer pobudza krążenie krwi, co poprawia porost włosów i działa przeciw łupieżowi.
Ile w tym tak na prawdę jest prawdy? Nie wiem... Ale jedno jest pewne - kiedy ktoś masuje ci masażerem głowę, ciarki przechodzą wszędzie! Warto spróbować. Można go kupić za grosze :)


Miesięczna aktualizacja włosów :)

Postanowiłam co miesiąc "dokumentować" na zdjęciach stan moich włosów i umieszczać je na blogu :) Myślę, że tak najlepiej będzie Wam śledzić ich stan.
Tutaj możecie zobaczyć, jak moje włosy zmieniały się od listopada do stycznia :

A tutaj stan aktualny, po lewej zdjęcie bez lampy błyskowej. Świeżo po koloryzacji Henną Color w kolorze czarnej czekolady :

Niestety nie posiadam aktualnie dobrego aparatu fotograficznego :) Ale mam nadzieję, że da się zaobserwować postępy

Ziołowe farbowanie :)

Dziś drugi raz pofarbowałam włosy balsamem koloryzującym z dodatkiem henny. Chciałabym Wam polecić tą metodę, gdyż jest na prawdę dobrą alternatywą dla tradycyjnych szamponetek.
Henna, o której mówimy, nie ma nic wspólnego z henną do barwienia brwi.
Hennę używano już w starożytnym Egipcie, nie tylko do farbowania włosów, ale również do barwienia skóry i paznokci. W późniejszym terminie, po roku 1818, do uzyskania lepszego efektu zaczęto stosować wodę utlenioną.

Balsam koloryzujący Henna Color wzbogacony został ekstraktem z henny, dzięki czemu jest naturalnym środkiem do koloryzacji włosów. Henna odżywia włosy, pogrubia, poprawia strukturę i odporność włosów na działanie czynników zewnętrznych. Henna Color nadaje włosom bogate, głębokie kolory i jedwabisty połysk, a co najważniejsze nie niszczy ich gdyż nie zawiera amoniaku i utleniaczy. Jest bardzo łatwa w użyciu, doskonale się rozprowadza i nie spływa z włosów podczas koloryzacji. Ma delikatny zapach, co dodatkowo uprzyjemnia farbowanie. Jest dostępna w 24 kolorach, od blondów do czerni. Dodatkowo dostępne są z tej serii szampony do mycia włosów z ekstraktem z henny, które pięknie podtrzymują kolor. Jakość i cena rewelacja.
Do farbowania henną nadają się włosy w kolorze ciemny blond do brązu, włącznie z odcieniem popielato-matowym. Nie należy stosować henny przy farbowaniu włosów siwych oraz jasny blond, gdyż barwnik, który zostanie na włosach, będzie mieć kolor żółtawo-czerwony.



Na stronie producenta możemy przeczytać...

KOLORYZACJA BEZPIECZNA DLA WŁOSÓW - 24 NATURALNE ODCIENIE
Ziołowy Balsam Koloryzujący Henna Color to propozycja dla osób, którym szczególnie zależy na zdrowych, lśniących włosach. Henna Color nie tylko farbuje, ale również głęboko odżywia i pielęgnuje włosy, poprawiając ich kondycję po każdym zastosowaniu. Zapewnia piękny i pełen blasku kolor. Trwałość koloru ok. 8 myć.
- Bezpieczny dla włosów - nie zawiera amoniaku i utleniaczy !
- Wygodna aplikacja, bezpośrednio z tuby
- Intensywna pielęgnacja włosów, dzięki zawartości ekstraktu z henny
- Szeroka gama kolorystyczna - paleta 24 naturalnych odcieni


Recenzje Czytelniczek -> High Light - Technic

Witam po krótkiej przerwie. Dziś zapraszam Was do przeczytania recenzji Asi P., laureatki naszego konkursu :)


Kosmetyk Roku 2012

Moje tegoroczne odkrycie i jednocześnie największe oczarowanie i niespodzianka mijającego roku to rozświetlacz do twarzy
High Lights firmy Technic.
Kosmetyk zapakowany jest do niewielkiej (12 ml.), szklanej buteleczki. Na pierwszy rzut oka wygląda nieco niepozornie i można pomylić go z lakierem do paznokci (posiada taki sam aplikator, czyli zwykły pędzelek) ale potrafi zdziałać na twarzy cuda!
Produkt stosuję od około trzech miesięcy i przetestowałam go już na kilka sposobów, tzn.
- nakładany tradycyjnie, czyli wklepywany delikatnie na kości policzkowe, jak typowy rozświetlacz do twarzy. W zależności od nakładanej ilości daje efekt od subtelnego i zdrowego połysku i uwydatnienia ich wypukłości, do efektu glamour, niczym u gwiazdy Hollywood czy innej Kim Kardashian ;),
- mieszany z podkładem delikatnie odświeża całą twarz, sprawia, że staje się promienna i wygląda na zdrowszą i bardziej wypoczętą,
- nakładany na usta razem z bezbarwnym błyszczykiem lub zwykłą pomadką ochronną dodaje ustom kuszącego ale jednocześnie nienachalnego połysku - usteczka wyglądają bardzo całuśnie ;).,
- awaryjnie także jako rozświetlacz pod łuki brwiowe zamiast cienia (w bardzo niewielkiej ilości),
- do rozświelania dekoltu, ramion i wszędzie tam, gdzie chcemy uzyskać efekt delikatnego połysku...
Polecam! Jest niedrogi a jednocześnie wydajny i jestem przekonana, że sprawdzi sie na niejednej karnawałowej imprezie a także latem na delikatnie muśniętej słońcem skórze.


Wyniki Konkursu

Dziękuję wszystkim za udział w konkursie :)
Wyróżnione osoby to :
Joanna P.
Agnieszka R.
Ewa K.
Serdecznie gratuluję i skontaktuję się z Wami w najbliższym czasie!