Już chyba na każdym blogu "włosomaniaczek" znalazła się recenzja szczotki Tangle Teezer. Każda blogerka i vlogerka wie co to takiego i jakie jest działanie tego cudeńka. Ja też muszę o niej napisać, po prostu muszę! Byłam strasznie sceptycznie do niej nastawiona, śmieszył mnie jej fenomen. Byłam pewna, że szał na szczotki tej marki to tylko kwestia dobrego marketingu. A kiedy wpadła w moje ręce, nie umiałam się z nią rozstać :) Jest warta każdych pieniędzy!
Producent o szczotce :
Compact Styler, kompaktowa wersja popularnej szczotki Tangle Teezer, idealna do torebki lub w podróży. Ergonomiczna rączka doskonale przylega do dłoni, zapewniając komfort i wygodę pracy.
Dzięki innowacyjnemu kształtowi ząbków, wykonanych ze specjalnego, elastycznego tworzywa, działa delikatnie i skutecznie. Zalecana do rozczesywania każdego rodzaju włosów, peruk, afro oraz włosów przedłużanych. Dostosowuje się do kształtu głowy, radzi sobie z najbardziej splątanymi kosmykami nie naruszając struktury włosów, co sprzyja ich zdrowiu. Oprócz tego masuje skórę głowy co doskonale wpływa na cebulki włosów.
Szczotka Tangle Teezer nie ciągnie splątanych kosmyków, czesze delikatnie zapewniając gładkie i lśniące włosy w mgnieniu oka. Codzienne szczotkowanie włosów szczotką Tangle Teezer wpływa na zwiększenie ich połysku! Szczotkę Tangle Teezer można stosować do rozczesywania włosów suchych i mokrych.
Cena: ok 65 zł
Czesanie jest bardzo ważnym zabiegiem pielęgnacyjnym, może wydawać się prostą czynnością, jednak łatwo zrobić to niewłaściwie, przez co możemy je narazić na uszkodzenia mechaniczne, łamanie i wyrywanie. Nieumiejętne czesanie może uszkodzić włosy i skórę głowy.
Moje włosy tej zimy stały się bardzo problematyczne. Zaczęły się plątać, a kołtuny rozczesywałam czasem nawet przez kilkanaście minut. Podejrzewam, że miała na to wpływ "zima", długość pasm i woda chlorowana.
I nagle, w tym "trudnym dla włosów okresie" trafiła w moje ręce szczotka TT :)
TT używam do czesania splątanych włosów suchych lub mokrych - w obu przypadkach szczotka spisuje się idealnie. Tangle Teezer bardzo dobrze radzi sobie nawet z mocno splątanymi włosami. Szybko rozczesuje kołtuny, nie szarpie, nie łamie i nie wyrywa zdrowych włosów. Sunie po nich gładko, bezboleśnie. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z takim "lekkim" efektem rozczestywania!
Przy okazji rozczesywania TT bardzo przyjemnie masuje skalp :) Aż ciarrrry przechodzą :) Może się wydawać, że ząbki będą drapać, ale masaż jest mega przyjemny!!
Szczotkę łatwo wyczyścić, można myć ją pod wodą :)
Dzięki szczotce TT zauważyłam, że tracę znacznie mniej włosów, a one nie elektryzują się i stały się bardziej błyszczące. Kłopotliwe kołtuny usuwam w niecałą minutę, nie uszkadzając przy tym włosów.
Jedynym minusem jest cena, ale na szczęście ciągle spada ;)
Ten "kawałek plastiku" naprawdę czyni cuda. Jeśli Twoje włosy lubią się plątać - warto zainwestować w szczotkę. Ja jestem PRZEZADOWOLONA.
A czy któraś z Was miała tę szczotkę? Jak wrażenia?
Pozdrawiam!
