Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na ratunek włosom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na ratunek włosom. Pokaż wszystkie posty

Pielęgnacja włosów po lecie - regeneracja zniszczonych kosmyków

Na pewno wielu z nas, po okresie letnim, zauważyło pogorszenie kondycji włosów. Słońce, piasek, woda morska - to zabójcze połączenie dla naszych kosmyków! Stały się suche, łamliwe i się rozdwajają? Trzeba jak najszybciej wyruszyć im z pomocą! Powodem złego stanu włosów jest uszkodzenie włosowej łuski i ochronnej warstwy lipidowej. Ważne teraz, po lecie, jest zadbać o odbudowę ich struktury.


PODETNIJ!
Wbrew reklamom, zniszczonych i rozdwojonych włosów, nie naprawi żaden szampon czy odżywka. Jedyną metodą radzenia sobie z tym zjawiskiem jest podcięcie uszkodzonych końcówek. Problem sam nie zniknie, a zniszczone na końcach włosy, rozdwaja się cały czas do góry. Dla ich dobra podetnij je troszkę :)

DOBIERZ ODPOWIEDNI SZAMPON!
Wybór produktów do mycia włosów jest spory, dla Ciebie będą teraz dobre szampony regenerujące i nawilżające. Powinny zawierać ceramidy, witaminę E, A i witaminy z grupy B, pantenol, proteiny i keratynę. Składniki tych szamponów zostały tak opracowane, że wbudowują się w strukturę włosów. 



NAKŁADAJ MASKI!
Struktury włosa nie odbudujesz za pomocą odżywki - ona z reguły wygładza kosmyki i sprawia, że łatwiej jest je rozczesać. Postaw więc na maski regenerujące. Tego typu produkty domkną rozchylone łuski, wygładzą i nawilżą włosy, uzupełnią ich uszkodzenia. Przez pierwszy tydzień kuracji można je nakładać nawet co drugi dzień. Kosmetyki intensywnie regenerujące nakładaj kilka cm od skóry głowy - z reguły zniszczone włosy nie potrzebują regeneracji u nasady, nie ma sensu ich niepotrzebnie obciążać. Pamiętaj też, że najlepiej działają w cieple - warto po nałożeniu przykryć włosy folią. 

ZAOPATRZ SIĘ W OLEJEK ARGANOWY!
Olejek arganowy ma cudowne właściwości odżywcze i naprawcze dla naszych włosów, dzięki wysokiej zawartości witaminy E, przeciwutleniaczom, kwasom tłuszczowym, kwasowi ferulowemu, karotenoidom, polifenolom, skwalenowi i sterolom. Olej ten bardzo dobrze działa na włosy suche i łamliwe, które straciły swą mięsistość i połysk. W celu polepszenia kondycji włosów, należy wmasować go w skórę głowy i włosy, pozostawić na minimum pół godziny, następnie zmyć szamponem. Już po kilku zastosowaniach widoczny jest rezultat. Włosy są mocniejsze, grubsze i lśniące.



ODŻYWIAJ OD WEWNĄTRZ!
Zacznij chrupać produkty, które wpływają korzystnie na Twoje włosy. Co będzie dla nich najlepsze? Odsyłam do starszego wpisu - http://poradyherrbaty.blogspot.com/2013/05/co-jedza-wosy-czyli-jak-sie-odzywiac.html

ODSTAW NA POTEM...
Rozjaśnianie, koloryzacje chemiczne. Dla Twoich włosów to nienajlepszy czas na takie zabiegi. Suszarkę i prostownicę schowaj do szafy. Dość się przesuszyły latem. Mokre włosy delikatnie wycieraj w ręcznik, czesz je delikatnie.

MOŻE PŁUKANKA?W przypadku brunetek, blask włosom przywróci płukanka z kory dębu lub maseczka z łupin orzecha włoskiego. Tę pierwszą kupimy w każdej aptece, a drugą należy przygotować z rozdrobnionej zielonej skórki i łupiny orzecha. Do tak przygotowanej podstawy dodajemy 2 szklanki wody i łyżkę oliwy. Papkę rozprowadzamy na włosach i zmywamy dopiero po 30 minutach.
Blondynki, które chcą wzmocnić lub zregenerować swoje włosy lub rozświetlić jasne pasma, powinny systematycznie stosować płukanki z rumianku lub rabarbaru. Kwiat rumianka można kupić w każdej aptece. Potem należy go zalać litrem wrzącej wody. Gdy wywar naciągnie i ostygnie, należy go odcedzić. Stosujemy go po każdym myciu włosów. Najlepiej także ten typ włosów myć w szamponie rumiankowym. Płukankę z rabarbaru przygotowuje się podobnie. Trzeba tylko pokroić jego łodygę i wrzucić do gotującej wody. Gotować pięć minut, ostudzić, odcedzić i płukanka gotowa.


A jak Wy radzicie sobie z włosami po sezonie? A może nie jest tak źle, może nie trzeba walczyć o ich naprawę? Moje całkiem nieźle przeżyły sezon letni, jednak końcówki trzeba podciąć ;x
Pozdrawiam