Na szczęście z pomocą przychodzi nowość na polskim rynku – Turban Termalny marki Hair Spa.
W ramach współpracy z firmą Hair Spa otrzymałam do przetestowania Turban Termalny. Dzięki podgrzewanym wkładom utrzymuje przyjemne ciepło, a co za tym idzie, każda maska i olej działa ze 100 procentową skutecznością. Przy okazji "niedzieli dla włosów" chciałabym Wam zrecenzować ten produkt.
W zestawie otrzymujemy błękitny turban z mikrofibry, trzy żelowe podgrzewacze, oraz foliowy czepek (ochroni turban przed zabrudzeniem). Jego zastosowanie jest baaardzo proste :)
W pierwszej kolejności podgrzewamy wkłady żelowe w wodzie o temperaturze 80 stopni, przez maksymalnie 10 minut. Po tym czasie wkłady umieszczamy w kieszonkach turbanu i zapinamy kieszonki rzepami. Po nałożeniu kosmetyku na włosy zwijamy je i nakładamy dołączony do zestawu foliowy czepek, a na czepek turban.Świetne rozwiązanie z tym foliowym czepkiem - dzięki temu nie musimy prać turbanu po każdym użyciu :)
Jak efekty?
Turban spisał się doskonale, dzięki rzepom dobrze się trzymał głowy i nie spadał (jak ma to miejsce z tradycyjnym ręcznikiem). Przyjemnie ogrzewał, ciepło rozchodziło się od głowy na całe ciało. Wkłady spełniają swoją funkcję przez ponad 30 minut. Siedzenie z maską staje się przyjemne i relaksujące. Ale ciepłe wkłady nie tylko relaksują grzejąc, także wspomagają działanie produktów pielęgnacyjnych, co widać już przy pierwszym użyciu. Włosy są piękniejsze, ładniej błyszczą, są mięciutkie i lepiej rozczesują się. Nie musimy podgrzewać olejków, ogrzewać włosów suszarką i nie zmagamy się ze spadającym ręcznikiem. Komfort i wygoda!
Turban Termalny dzięki swoim podgrzewanym wkładom zwiększa wydajność masek, odżywek i olejów do pielęgnacji włosów. Idealny do wszelkiego rodzaju terapii regeneracyjnych.
Cena i dostępność: 98zł, dostępny w jednym regulowanym rozmiarze, na allegro lub na stronie producenta
POLECAM!



