Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

Naked Hair Challenge II - podejmij włosowe wyzwanie!


Hej wszystkim!
Jak zauważyliście, moje życie blogowe zamarło (towarzyskie i każde inne też :D) i tylko jeszcze trochę widać mnie na Instagramach, gdzie czasem zasypuję Was moją małą Emilką, albo zdjęciami potraw. Mam nadzieję, że z czasem się to zmieni - bardzo brakuje mi pisania. W każdym razie czerpię dużą przyjemność z bycia mamą, chociaż nie zawsze jest kiedy zająć się sobą...
Na Waszą prośbę postanowiłam uruchomić drugą edycję wyzwania - Naked Hair Challenge. Rok temu akcja cieszyła się dużym powodzeniem - przerosło moje najśmielsze oczekiwania :) Dla zainteresowanych odsyłam do postu z zeszłego roku - KLIK!


Na czym polega wyzwanie?
Osoba przyjmująca wyzwanie myje włosy szamponem oczyszczającym, zdzierakiem o prostym składzie (powinien zawierać SLSy). Im mniej w nim dobroczynnych składników - tym lepiej. Następnie robi zdjęcie wysuszonych pasm i dzieli się wrażeniami w mailu (nakedhairchallenge@o2.pl), na Insta (proszę mnie otagować, albo dodać hashtagi #nhc lub #nakedhairchallenge) lub na FB, gdzie prowadzona jest akcja (na pewno WŁOSING). Wraz ze zdjęciem należy podać nazwę szamponu, którego użyliście do wyzwania i jakie są Wasze odczucia, kiedy przyglądacie się dogłębnie oczyszczonym pasmom :) Za jakiś czas pojawi się notka z podsumowaniem i tam trafią Wasze "nagie" włosowe selfiaczki.
Wyzwanie ma pokazać jak wygląda nasz "ogołocony włos", w jakim rzeczywiście jest stanie. Można zrobić to z czystej ciekawości, ale taki eksperyment może również dać nam do myślenia - bo jeśli włosy wyglądają dużo lepiej po samym zdzieraku, warto przemyśleć jeszcze raz dobór kosmetyków i czy aby na pewno nam służą.

Czy w takim razie pielęgnacja samym szamponem wystarczy?
Na pewno wielu z Was zauważy, że nie ma dużej różnicy pomiędzy tym jak wyglądają włosy umyte zdzierakiem, a potraktowane dobrą odżywką, czy też maską.
Pamiętajcie - jakikolwiek efekt uzyskaliście po oczyszczeniu, jest efektem Waszej pielęgnacji, którą stosujecie od miesięcy. Włosy, które będziecie często traktować samym szamponem, z czasem na pewno ulęgną pogorszeniu. Są narażone na uszkodzenia mechaniczne, ścieranie, promienie UV... Nie rezygnujcie z porządnego "włosingu", odzywek i silikonowych eliksirów.

Mój NHC



Na początek postanowiłam zrobić pilling skóry głowy scrubem rokitnikowym od Natura Siberica i umyłam dwa razy głowę szamponem oczyszczającym Joanny. Włosy wyschły naturalnie i o to efekt (jeszcze trochę wilgotnych) pasm. Zdjęcie od lewej bez lampy, po prawej z lampą ;)



Nie oczekiwałam cudów, gdyż od jakiegoś czasu zaniedbałam troszkę pielęgnację, plus włosy rozjaśnione słońcem (tak, ten odrost, to sierpniowe, śląskie słoneczko) są wyraźnie przesuszone.
Nie miałam dużego problemu z rozczesaniem, choć włosy plączą się bardziej niż kiedyś. Końcówki włosa są lekkie (niedociążone) i wywijają się brzydko w różne strony a ostatnie kilka cm lekko się puszy. Przycinałam je ostatnio, ale chyba jeszcze mało.
Mimo wszystko jestem pozytywnie zaskoczona. Wszyscy w koło straszyli mnie, tym że po ciąży będę miała tak beznadziejną czuprynę, że na pewno je zetnę, ale wciąż upieram się i NIE! Nie uważam, że jest tragicznie, ale trzeba popracować nad nawilżeniem i dociążeniem.


Zapraszam wszystkich do zabawy!

Jeśli podejmiesz wyzwanie i umieścisz relację o tym na swoim blogu, nie zapomnij podzielić się linkiem:






19 komentarzy:

  1. Piękne masz włosy Gosiu. Z tymi szamponami to jest tak u mnie, że powodują swędzenie, pieczenie, więc nie zaryzykuję, tym bardziej że w listopadzie straciłam sporą ich ilość :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet nie mam w domu porządnego zdzieraka, myję włosy odżywką, co jakiś czas jeśli olejuję skalp lekkim szamponem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo Ci zazdroszczę tych włosów, jeju kochana, tak strasznie Ci zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. WOW! Chciałabym mieć takie włosy totalnie bez niczego! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Włosy są przepiękne! Jestem zdziwiona, że słońce tak bardzo rozjaśniło Ci włosy...

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki, by włosy dalej się tak rozwijały. Teraz wyglądają olśniewająco :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla takich efektów jak na zdjęciach? Chętnie je podejmę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdrowe i piękne włosy. Marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super sprawa! Chyba każdy chciałby mieć takie włosy. Wiele kobiet wydaje fortune, by uzyskać efekty, które Ty masz na swojej głowie. Ja wyzwanie na pewno podejmę!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem pod wrażeniem tak pieknych i długich włosów, też chciała bym mieć takie. Ale nie mam długich i to w dodatku kręcone. Tylko trochę są zniszczone i zaniedbane, nie miałam zbytnio na nich czasu by zająć się nimi. Zamierzam to zmienić bo niestety moje włosy zaczęły wypadać od jakiegoś czasu.

    OdpowiedzUsuń
  11. czyli polecasz produkty z sls-ami?

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne masz włosy! Nic, tylko pozazdrościć.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :* Wasze słowa są dla mnie baaaardzo ważne!
Proszę o nie zostawianie SPAMU - takie komentarze będą usuwane.