Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serum. Pokaż wszystkie posty

Sera, eliksiry, jedwabie, olejki - który wybrać?


Kiedy za oknem mrozy, warto sięgnąć po zabezpieczenie dla naszych włosów. Oprócz czapki, warto zainwestować w SILIKONOWE BOMBKI, sera, jedwabie, eliksiry i olejki. Kilka dni temu wysmarowałam post - KLIK! - dlaczego nie należy bać się silikonowych produktów i dlaczego warto nakładać je na włosy, szczególnie zimą. Dzisiaj natomiast chciałam zrecenzować Wam 9 produktów tego typu, z którymi miałam styczność. Może pomogę Wam w doborze silikonowego kosmetyku? Zapraszam!

Płynne złoto - Bee Pure Bee Venom Serum


Kilka miesięcy temu otrzymałam od firmy BEE YES kosmetyki z serii Bee Pure. Zachwyciłam się ich maską do twarzy (opisywałam ją TUTAJ), którą aktualnie stosuję jako krem do twarzy. Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam kolejny cudowny produkt tej marki, mianowicie serum :)
Kosmetyki Bee Pure to naturalne kosmetyki odmładzające z miodem Manuka UMF 20+ i jadem pszczelim, które przywędrowały do nas z dalekiej Nowej Zelandii, z ojczyzny miodu Manuka.
Jeden z głównych skłądników, jad pszczeli (apitoksyna), stosowany był już w dawnej medycynie. Medycyna ludowa traktowała go jako naturalny i skuteczny środek w leczeniu wielu chorób. Teraz możemy wypróbować jego magiczną moc w serii Bee Pure...
Produkty z jadem pszczelim wywołują mikroobrzęki - ma ona myśleć, że została ukąszona. W ten sposób kosmetyki mobilizują ją do leczenia. Poprawia się krążenie krwi, zwiększa się produkcja kolagenu i elastyny, dzięki czemu skóra się napina i ujędrnia oraz zachowuje sprężystość.

Bioelixire, Argan oil serum - recenzja

Też macie czasem tak, że przechodząc koło wystaw sklepowych, coś przykuwa Wasz wzrok. Jakaś buteleczka w ładnym opakowaniu, szampon o dźwięcznej nazwie, puder w atrakcyjnej cenie. Wtedy nie zastanawiacie się za długo, zły głos szepcze "muszę to mieć" i nawet nie wiecie kiedy, kolejny niepotrzebny kosmetyk jest w Waszym posiadaniu.
Tak było ostatnio w Hebe, kiedy zobaczyłam na półeczce arganowe serum firmy Bioelixire. Postanowiłam kupić ten specyfik, choć w domu mam kilka buteleczek jedwabiu Biosilk, prawie całą butelkę eliksiru upiększającego, końcówkę eliksiru odżywczego i Jedwabną Kurację od firmy Marion. Wszystkie te produkty służą do tego samego i mają podobne działanie. Jednak nie mogłam oprzeć się i kolejne serum trafiło w moje łapki!






Od producenta:

Olejek Arganowy jest produktem regeneracyjnym, nawilżającym, chroniącym włosy przed czynnikami zewnętrznymi. Nadaje połysk, likwiduje matowość. Działa przeciwstarzeniowo, powstrzymuje wolne rodniki, nawilża i napina skórę. Zapobiega rozdwajaniu się włosów i nadaje im miękkość. Wzbogacony o olejek jojoba i słonecznikowy.

Sposób użycia:
Najlepiej nałożyć olejek na wilgotne włosy, szczególnie na ich końce, nie spłukiwać. Może być również stosowany na suche włosy.
Olejek można też dodawać w niewielkiej ilości do farb podczas farbowania włosów aby zwiększyć połysk i chronić włosy.

Działanie na włosy
  • Nawilżenie włosów
  • Ochrona włosów
  • Nabłyszczanie włosów, połysk włosów
  • Odmłodzenie włosów
  • Regeneracja włosów
Skład : Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Dimethiconol, Caprylic/Capric Triglyceride, Parfum (Fragrance), Linalool, Limonene, Argania Spinosa Kernel Oil, Benzophenone 3, Simmondsia Chinensis Oil (Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil), C.I. 26100 Benzophenone , Butylene Glycol, Heliantus Annuus Seed Extract (Heliantus Annuus (Sunflower) Seed Extract),Benzophenone (D&C GREEN 6)
ACTIVE PRINCIPLES: ARGAN OIL, JOJOBA OIL, SUNFLOWER EXTRACTS
Cena : ok 8 zł / 20 ml



Moja opinia :
Serum zamknięte jest w ładnej, plastikowej buteleczce. Wersja mniejsza nie posiada dozownika - widziałam w internecie większe buteleczki 50 ml, miały pompkę.
Skład produktu całkiem przyzwoity -  na początku znajdują się silikony, które maja wygładzić niesforne włoski, chronić je przed słońcem, niską temperaturą i dodać blasku. Znajdziemy też zapachy, filtr, humektant odpowiadający za nawilżenie naszych włosów no i różne olejki, nie tylko arganowy. Nie jest najgorzej, jednak nazwa konsumentowi sugeruje co innego...
Kosmetyk pachnie bardzo przyjemnie, niestety po paru godzinach nie jest już wyczuwalny. Szkoda, bo jest naprawdę wyjątkowy.
Serum jest wydajne - już jedna większa kropla wystarczy, żeby pokryć nim moje długie włosy. Lekka konsystencja nie obciąża włosów.

Jakie efekty zauważyłam po zastosowaniu?
Olejek używałam na wilgotne włosy - trzeba uważać z ilością, nakładać od połowy głowy, inaczej możemy przetłuścić włosy. Włosy bardzo ładnie się rozczesywały, nie plątały. Serum ładnie wygładza fryzurę, nawilża włosy i nadaje im blasku. Po dłuższym stosowaniu zauważyłam, że końcówki mniej się rozdwajają. To duży plus dla tego specyfiku - ciągle chodzę w rozpuszczonych włosach i rozdwojone końcówki to mój odwieczny problem. Na pewno spisze się zimą, kiedy silikony będą chroniły włosy przed niskimi temperaturami i przed suchym powietrzem. Dobry jako alternatywa dla tradycyjnego jedwabiu :)



'Testuję z Maliną' - Eveline Cosmetics Slim Extreme 4D - Złote serum wyszczuplająco modelujące


Dzięki Malinie mogłam wypróbować świetne serum z nowej linii Eveline Cosmetics Slim Extreme 4D. Bardzo się ucieszyłam - okres na pokazywanie ciałka praktycznie trwa - a ja taka nieprzygotowana!

 Musiałam się wziąć ostro za siebie. Jeszcze dużo pracy przede mną, ale złociste serum bardzo mnie wspiera i pomaga walkę z niedoskonałościami!

Opis producenta:

Złote serum wyszczuplająco-modelujące to luksusowa kuracja redukująca tkankę tłuszczową zainspirowana najnowszymi osiągnięciami światowej kosmetologii i medycyny estetycznej. Innowacyjna formuła, bogata w czyste 24-karatowe złoto oraz unikalną kompozycję składników aktywnych, stymuluje proces spalania tkanki tłuszczowej o pozwala na uzyskanie perfekcyjnie proporcjonalnych kształtów.


Przełom w wyszczuplaniu i modelowaniu sylwetki
24-karatowe złoto, działając w synergii z bogatym w  kwas hialuronowy bio-Hyaluron Slim Complex (TM) i ekstraktem z miłorzębu japońskiego, skutecznie stymuluje mikro-krążenie w tkance podskórnej, usuwa gromadzące się w komórkach toksyny, w rezultacie zauważalnie redukując cellulit. Złote serum pozostawia na skórze delikatny film, tworząc niewidzialny gorset rozświetlający i wygładzający ciało - subtelnie mieniący się złotymi drobinkami. Kompleks Lipocell-Slim (TM) wykazuje silne działanie wyszczuplające i modelujące sylwetkę. Napina skórę, zwiększa jej odporność na rozciąganie i pomaga utrzymać optymalną elastyczność (np. przy zmianach wagi ciała). Roślinne komórki macierzyste - PhytoCellTec(TM), aktywizują osłabione i uśpione komórki macierzyste w skórze, przez co stymulują jej regenerację. Pozwala to w naturalny sposób zwalczać cellulit. Olejek arganowy skutecznie redukuje nawet zaawansowany cellulit oraz wyraźnie zmniejsza widoczność rozstępów. Mleczko roślinne Chufa Milk EC, algi laminaria oraz kompleks witamin A, E, F głęboko odżywiają, nawilżają i rewitalizują. 

Potwierdzona skuteczność:
- wyraźnie zmniejszenie cellulitu
- ujędrniona, aksamitnie gładka skóa
- wygładzenie nierówności skóry

Efekt 4D
Wyszczuplanie i modelowanie sylwetki w czterech wymiarach:
- zwalcza zaawansowany cellulit
- redukuje tkankę tłuszczową
- modeluje i wyszczupla sylwetkę
- działa do 48h

 

Sposób użycia:
Niewielką ilość preparatu wmasuj dwa razy dziennie okrężnymi ruchami w miejsca zaatakowane cellulitem. Przyjemne uczucie chłodzenia towarzyszące aplikacji jest gwarancją natychmiastowego działania. Pierwsze rezultaty widoczne są po ok. 3-4 tygodniach regularnego stosowania. Dla podtrzymania uzyskanego efektu zaleca się stosować serum przez cały rok, 2-3 razy w tygodniu. Po użyciu preparatu należy umyć dłonie.  

Skład: Aqua, Butylene Glycol, Centella Asiatica Leaf Extract, Glycerin, Alcohol, Argania Spinosa Kernel Oil, Sodium Polyacrylate, Paraffinum Liquidum, Trideceth-6, Hyaluronic Acid, Caffeine, Cyperus Esculentus Tuber Extract, Xanthan Gum, Cetearyl Alcohol, Sodium Salicylate, Lecithin, Silica, Laminaria Hyperborea Extract, Propylene Glycol, Ginkgo Biloba Leaf Extract, Betaine, Gold, Menthol, Polisilicone-11, Laureth-12, Malus Domestica Fruit Cell Culture Extract, Polysorbate 20, PEG-20 Glyceryl Laurate, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate, Panthenol, Allantoin, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiasolinone, Methylsothiasolinon, Parfum, Mica, Cl 77491, Cl 77492. 

Cena: ok. 20 zł/250 ml 

Opakowanie, zapach, konsystencja...
Serum zostało zamknięte w miękkiej tubce z nakrętką typu "klik". Do jej otwarcia nie potrzeba dużo siły, dzięki czemu nie połamiemy sobie paznokci :) Po otwarciu opakowania wydobywa się przyjemny, słodki lekko mentolowy zapach. Konsystencja serum jest lekka, troszkę wodnista, ale bardzo wydajna. Ładnie się rozsmarowuje na udach, pozostawiając przyjemny chłodek i piękne złote drobinki.



Moja Opinia:
Produkt stosuję już od ponad dwóch tygodni i chciałam dzisiaj podzielić się z Wami moją opinią.
Złote serum wyszczuplająco modelujące stosowałam razem z peelingiem z tej serii - Eveline Cosmetics Slim Extreme 4D, Złoty peeling - masaż drenujący z kofeiną. Razem tworzą duet doskonały, chociaż serum stosowane bez peelingu też działa świetnie.
Serum ma idealna konsystencję - rozprowadza się go łatwo, nie przelewa się przez ręce, nie robi smug, tylko równomiernie rozsmarowuje. Po 2-3 minutach balsam wchłania się całkowicie, pozostawia skórę miękką i nawilżoną bez tłustej warstwy. Przyjemnie chłodzi skórę (uczucie to utrzymuje się około 30-40 minut), więc w najgorsze upały smarowałam się nim cała :), a moje ciało migotało pięknie w słońcu, dzięki drobinkom złota zawartym w produkcie.
Po kilkunastu dniach stosowania zauważyłam, że moje udka stały się  dużo ładniejsze. Czuć wyraźne wygładzenie skóry, stała się ona delikatniejsza i bardziej jędrna, zdecydowanie milsza w dotyku.  Jest taka bardziej elastyczna :)
 Chętniej ubieram szorty i pokazuję dobrze nawilżoną i odżywioną skórę ud.
Jeśli chodzi o zmniejszenie cellulitu, produkt nie zredukował tkanki tłuszczowej i nie zmniejszył obwodu ud - ale może te efekty pojawiają się przy dłuższym stosowaniu - nie poddaję się!
Jak na codzienne stosowanie, serum jest baaardzo wydajne i w tubce zostało jeszcze sporo produktu. Myślę, że wystarczy na miesiąc regularnego użytkowania.
Polecam serdecznie - na prawdę warto spróbować!

Bardzo ważną informacją jest to, że produkt nie jest testowany na zwierzętach:) Duży plus dla Eveline!

Produkt otrzymałam do testów z Malinowego Klubu, co nie miało wpływu na moją opinię.