Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

Porada dla Ani :)

Moja koleżanka Ania napisała:

Cześć Herrbato;p;p
co byś poleciła na przesuszone i sianowate włosy?
ta prostownica mnie kiedyś zabije...
pozdrawiam:)



Myślę, że wiele z nas ma podobny problem...
Zima to dla naszych włosów ciężki okres. Zmiana z temperatur ze skrajnie wysokich na skrajnie niskie bardzo je wysusza. Brak odpowiedniej ochrony na mrozie może je bardzo uszkodzić a do tego stosowanie suszarki czy prostownicy to już wydanie wyroku śmierci na naszą czuprynkę.

Aniu, w tym okresie koniecznie dbaj o swoje włosy intensywnie. Jeśli je rozjaśniasz, wstrzymaj się z tym do wiosny.
Jeśli nie możesz się obyć bez prostownicy, to pamiętaj o dobrym zabezpieczeniu włosów przed wysokimi temperaturami. Termoochronnych kosmetyków jest wiele, wypróbuj - Marion, Termoochrona, Serum chroniące włosy przed działaniem wysokiej temperatury (ok 7 zł). Stosuj po każdym myciu, przed prostowaniem.
Polecam także bardzo dobrą odżywkę firmy PILOMAX - Natural Henna Classic, regenerującą maseczkę do włosów(ok 20 zł za 240 gram). HENNA WAX - NATURAL CLASSIC to maska do włosów i skóry głowy. Silnie regenerująca odżywka do bardzo zniszczonych włosów i skóry głowy, przeznaczona do wszystkich rodzajów i kolorów włosów, zawiera dużą ilość białka Henny zastępującego zniszczoną keratynę, dzięki czemu nadaje włosom połysk i sprężystość.
Jeśli nie masz czasu lub chęci na nakładanie maski, którą trzeba trzymać około 30 min to dobrym rozwiązaniem będzie Radical - Mgiełka wzmacniająca do włosów zniszczonych i wypadających (Farmona)
Składniki bioaktywne zawarte w mgiełce wzmacniają włosy, hamują ich wypadanie oraz chronią przed łamliwością i rozdwajaniem. Mgiełka chroni włosy przed niekorzystnym wpływem środowiska i nadmiernym wysuszeniem spowodowanym również używaniem suszarki. Po zastosowaniu mgiełki włosy staja się wyraźnie grubsze, miękkie i jedwabiście gładkie.
Zawiera ekstrakt ze skrzypu polnego, proteiny pszeniczne, wyciąg z zielonej herbaty oraz prowitaminę B5. Produkty z tej serii dostępne są w Rossmanie, Shleckerze i wielu aptekach. Za buteleczkę 200 ml zapłacimy około 9 zł.
Powodzenia w ratowaniu włosów :)


9 komentarzy:

  1. Mgiełka z farmony jest świetna. Również polecam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z Radicala mam odżywkę - wcierkę :P i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też <3 Ale powoli mi się kończy :/

      Usuń
  3. Czy te maski na włosy nie spowodują wiekszego przetłuszczania się? Ja muszę myć głowę codziennie żeby dobrze wyglądać.
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maskę kładź poniżej nasady włosa i tylko raz w tygodniu - nie powinna wtedy nadmiernie obciążać włosów. Wszystko trzeba stosować z umiarem :)

      Usuń
  4. Tak racja , nigdy nie od nasady bo odrazu będę tłuste przyspiesza wydzieline łojotoku. Jestem fryzjerą i powiem wam że najlepsze sa maski robione z naturalnych składników , szybko można je zrobić. A kupne odżywki to tylko najlepsza jest KERATYN główny składnik składnik włosa który zanika przez co włosy są pozbawione życia.Polecam więc keratyne można ja kupić w sklepach fryzjerskich , kosmetycznych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja miałam tą odżywkę, ale moje włosy wtedy farbowałam i rozjaśniałam i w ogóle ZUOOO. Wspominam ją dobrze ale tak naprawdę to nie wiem jak dobrze wpłynęłaby na moje włosy teraz, kiedy bardziej o nie dbam :) dziękuję za odnośnik do tej porady, dobra Herrbatko:*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :* Wasze słowa są dla mnie baaaardzo ważne!
Proszę o nie zostawianie SPAMU - takie komentarze będą usuwane.