Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

Wsuwki - czego o nich jeszcze nie wiecie


Wsuwki są jednym z najbardziej podstawowych narzędzi kosmetycznych. Utrwalają fryzury bez żrących chemikaliów, skomplikowanych elementów, a kosztują przy tym grosze.
Ich zastosowanie zdaje się nie mieć ograniczeń. Pomogą utrzymać przez całą noc wymyślną fryzurę, podtrzymają kitka, zmienią długie włosy w krótkie... Same w sobie mogą być ładną ozdobą naszych włosów. Niestety wielu kobietom kojarzą się z nieprzyjemnym szarpaniem włosów... hmm, może je źle zakładały?





Kilka dni temu dowiedziałam się, że całe życie nosiłam wsuwki źle. Powinno się je wkładać karbowaną stroną do spodu! Wiedziałyście? Dzięki prawidłowemu zakładaniu, nie musimy używać zębów ani paznokci do rozchylania spinki - wystarczy ją wsunąć. "Dziobek" nabierze włosy do spinki i zakotwiczy się na skórze. Płaska strona spinki dobrze dociśnie pasma i utrzyma je w rowkach. Tak założone wsuwki lepiej przytrzymują włosy i dłużej się na nich utrzymują:) Ponadto zauważyłam, że lepiej się je ściąga - nie szarpią już tak włosów. Niektórzy twierdzą również, że prawidłowe założenie wsuwki nadaje im estetyczniejszy wygląd. Pasma są proste, nie falują od karbowanej części. Oj, człowiek uczy się całe życie ;)

Mały trick - jeśli nadal spinki się zsuwają, możesz spryskać je lakierem do włosów lub suchym szamponem. Dzięki temu będą lepiej utrzymywać się na włosach.


Kolejną ważną rzeczą, to dobór wielkości wsuwek do Twoich potrzeb. Wbrew pozorom wsuwka wsuwce nie równa :)

Hair pin - jest to najszersza ze wszystkich wsuwek, zazwyczaj używana do koków. Pozwala stworzyć luźne i delikatne upięcia, tym samym zabezpieczając koki przed rozpadaniem się.
Jumbo pin - najdłuższa wsuwka używana do włosów grubych i ciężkich.
Regular pin - jest przeznaczona do utrzymywania mniejszych pasm włosów - grzywki, warkocza, czy tych wychodzących z kitka.
Mini pin - przeznaczona dla włosów cienkich, delikatnych i krótkich. Używamy ją także wykończenia fryzur.


Tanie wsuwki są dostępne w jednolitych kolorach - głównie srebrnych, lub czarnych. Jeśli chcecie zmienić wygląd swoich wsuwek, wystarczy że przemalujecie je lakierami do paznokci :) Szybki i łatwy sposób na urozmaicenie zwykłych spinek.

Niżej podsyłam Wam kilka inspiracji, ze wsuwkami w roli głównej ;) Może znajdziecie coś dla siebie?
































A Wy, jak nosicie wsuwki? Pozdrawiam Was serdecznie ;)

26 komentarzy:

  1. To powiem teraz że ja też nosiłam je źle :D Jakie piękne fryzury! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam pojęcia, że wsuwki trzeba zakładać karbowaną stroną do dołu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oświeciłaś mnie! Ja też całe życie nosiłam źle wsuwki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też nosiłam źle. Nie lubię i nie używam

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać przydałaby się instrukcja obsługi wsuwek :) Całe życie w błędzie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wychodzi na to, że jednak nie wiedziałam o wsuwkach wszystkiego... Ale poważnie, karbowaną stroną do dołu?
    Po szybkim teście - tak faktycznie jest wygodniej, szok!

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba mało kto wiedział, że wsuwki nosi się płaską stroną do góry. Sama bym na to nie wpadła, dziękuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze źle nosiłam wsuwki ;) fryzury są fajne ale niektóre za dużo mają wsuwek ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. całe życie w kłamstwie! :p a tak serio, to dopiero z rok temu dowiedziałam się, że zakładam wsuwki nie tą stroną, co trzeba :p

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi się najbardziej te strzałeczki ze wsuwek podobają. Muszę się pochwalić, że dobrze używam wsuwek ^.^

    OdpowiedzUsuń
  11. Wsuwki gadżetem obowiązkowym :D Ja wiedziałam o tym, jak ich używać, hihi :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale jaja, ja też źle używałam wsuwek!:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna sprawa z tymi wsuwkami :D
    https://10sposobowna.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja bardzo lubię wsuwki, często je noszę i często gubię :D Po przeczytaniu od razu przełożyłam wsuwki na drugą stronę, czyli karbowaną stroną do dołu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie wsuwki powinny być niewidoczne. Nie podobają mi się jako ozdoba : P

    OdpowiedzUsuń
  16. hehe, też nie dawno zauważyłam że noszę je źle. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. ja się ostatnio dowiedziałam, że jako blondynka mam absolutny zakaz używania czarnych wsuwek na codzień- powinnam sobie kupić złote żeby ich nie było tak widać. takie rzeczy dowiadywać się po 25 latach? czego oni nas uczą w tych szkołach zamiast pożytecznych rzeczy ? :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Nienawidzę wsuwek niszczą moje włosy , wolę żabki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cale życie źle nosiłam wsuwki ! :) pomysł z malowaniem ich lakierem jest świetny. Aż żałuje ze nie mam więcej czasu. I inspiracje fajne dzięki ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale jak to...? o . O Tyle lat noszenia wsuwek i okazuje się, że źle o . O

    OdpowiedzUsuń
  21. Heh skoro wsuwki nosi się karbowana stroną do dołu to dlaczego w moich brokatowych brokat jest na karbowanej???
    Wychodzi na to,że producenci są niedouczeni xD
    1000in1blogger.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba tak własnie jest

      Usuń
  22. tak rzeczywiście jest lepiej! kurcze tyle lat w nieświadomości :D

    OdpowiedzUsuń
  23. A mnie akurat babcia nauczyła, że powinno się nosić tą karbowaną do dołu :D i zawsze się dziwiłam jak koleżanki mi mówiły, że źle zapinam, ale po prostu tą płaską stroną zawsze zsuwały mi się z włosów :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :* Wasze słowa są dla mnie baaaardzo ważne!
Proszę o nie zostawianie SPAMU - takie komentarze będą usuwane.