Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcja blogerek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcja blogerek. Pokaż wszystkie posty

Naked Hair Challenge - grupa WŁOSING cz.2

Hej :)
Witam Was serdecznie w ten zapracowany dzień! Jak to przy Wielkiej Sobocie, pewno siedzicie jeszcze w kuchniach i pichcicie pyszne potrawy. Ja właśnie zabieram się za serniczek wiedeński...
Dzisiaj na blogu druga (kolejna) odsłona włosów z NakedHairChallenge umieszczonych na grupie WŁOSING i wciąż nie ostatnia :) Dziękuję wszystkim za udział, jest mi niezmiernie miło, że tyle osób wzięło udział - a wciąż napływają kolejne zdjęcia <3 Jeśli chcecie wziąć udział w zabawie, wdepnijcie tutaj po szczegóły KLIK!

Naked Hair Challenge - grupa WŁOSING cz.1

Hej :*

Dzisiaj na blogu kolejna odsłona oczyszczonych włosów, tym razem uczestnicy wyzwania z grupy WŁOSING na facebooku. To pierwsza część, zdjęć było tyle, że zostałam zmuszona rozdzielić wpis na kilka razy :D Jeśli chcesz poznać szczegóły, dowiedzieć się o co chodzi w wyzwaniu - zapraszam TUTAJ!
Zapraszam, bo jak zwykle jest co oglądać!


Ewa <3 - Umyłam czarnym mydłem Agaffi. Widać gdzie jeszcze połamańce, gdzie po końskiej maści odrosty. Jestem mile zaskoczona. U góry lśnią jak psu jajca bo to naturalne włosy.

Naked Hair Challenge - w blogosferze


Kochani,
Chciałabym podziękować wszystkim blogerkom, które wzięły udział w wyzwaniu :) To duży support, dzięki temu akcja dociera do szerokiego grona odbiorców i w ten sposób Naked Hair Challenge zrobił się dość popularny. 
Przypominam, że w zabawie może wziąć udział każdy. Zabawa polega na gruntownym oczyszczeniu włosów prostym szamponem z SLS. Na włosy nie nakładamy żadnych odżywek, jedwabi, olejków, pozostawiamy dla naszej oceny "gołe włosy". Zdjęcia i wrażenia z doświadczenia możecie opisać na blogu, wrzucić w grupę WŁOSING na fejsie, albo podesłać mi mailem. Po co ta zabawa? Dzięki niej możemy zobaczyć jak wyglądają nasze włosy w stanie rzeczywistym, bez kosmetyków które na co dzień stosujemy. Może się okazać, że produkty, których używamy wcale nie nie przynoszą zamierzonych efektów...
Dzisiaj wrzucam zdjęcia blogerek - jeszcze raz dzięki za udział w zabawie :*

ŚMIERĆ JEŹDZI BEZ PASÓW!


Nie każdy je lubi, wielu zapomina je zapinać, a inni nie wierzą w ich skuteczność. Pasy bezpieczeństwa bywają mocno niedoceniane – niesłusznie. Po co kierowcom i pasażerom pasy? Kto może zrezygnować z ich zapinania?

Swego czasu dużo jeździłam taksówkami. Któregoś razu kierowca bardzo się zdziwił, że zapinam pasy. "Proszę pani, nas policja nie kontroluje, nie musi się pani martwić o mandat". Ale przecież ja nie zapinam pasów "bo trzeba". Zapinam pasy, ponieważ to może uratować moje życie!

Z wyliczeń funkcjonariuszy wynika, że jedną z głównych przyczyń śmiertelności wypadków drogowych jest zlekceważenie obowiązku zapinania pasów. I to zarówno przez kierowców, jak i pasażerów.


Z badań, jakie przeprowadzone zostały przed kampanią społeczną „Ostatni wyskok", wynika, że w Polsce pasy regularnie zapinane są tylko przez 70% kierowców. Do tego obowiązku nie stosuje się natomiast aż 30% kierowców i pasażerów przednich siedzeń oraz aż 53% pasażerów z tylnych siedzeń.

Dlaczego warto zapinać pasy bezpieczeństwa? Ponieważ pasy łagodzą skutki wypadku, a przede wszystkim mogą uratować nasze życie. Bardzo dużo osób zapomina lub bagatelizuje powagę stosowania pasów w miastach, przy jeździe z stosunkowo małą prędkością. Sądzą, że jeśli jadą wolno to nic im się nie stanie. To bardzo błędne myślenie, ponieważ nawet niewielka prędkość może okazać się tragiczna w skutkach. Pamiętajmy o tym, iż już przy zderzeniu z prędkością 50  km/h nasze ciało jest wyrzucane z siedzenia z siłą 1 tony.

Oprócz tego należy pamiętać o tym, że poduszki powietrzne stosowane w dzisiejszych samochodach tak naprawdę są skuteczne tylko i wyłącznie w połączeniu z zapiętymi pasami bezpieczeństwa. O czym wiele osób nie wie i dalej wychodzi z założenia, że jeśli mam sprawne poduszki to jestem naprawdę bezpieczny. Prawidłowo zapięte pasy bezpieczeństwa to 40 procentowe zwiększenie szans na przeżycie podczas wypadku dla osób jadących na przednich siedzeniach samochodu. Jednak nic nam po zapiętych pasach, poduszkach powietrznych, jeśli wieziemy pasażerów, którzy sami nie mają zapiętych pasów bezpieczeństwa.

Otóż osoba siedząca na tylnych siedzeniach, która nie ma zapiętych pasów w momencie zderzenia z przeszkodą lub innym autem zostaje wyrzucona z samochodu lub też z olbrzymią siłą uderza w osoby siedzące na przednich siedzeniach, raniąc je lub niestety bardzo często zabijając. Należy pamiętać o tym, iż zapięte pasy w momencie wypadku to tak naprawdę jedyna szansa na przeżycie. Z badań przeprowadzanych na świecie wynika, iż 50 % wszystkich ofiar wypadków mogłoby żyć, gdyby tylko mieli zapięte pasy bezpieczeństwa.

Z zapinania pasów zwolnione są m. in. osoby, które mają w tej sprawie orzeczenie lekarskie, a także kobiety w widocznej ciąży czy osoby chore przewożone na noszach lub wózku inwalidzkim. Takie zwolnienie przysługuje też niektórym funkcjonariuszom państwowym np. policjantom, zespołom medycznym w czasie udzielania pomocy, a nawet... konwojentom podczas przewożenia wartości pieniężnych.


Dasz radę utrzymać na rękach słonia? Taka masę będzie miało Twoje dziecko w chwili zderzenia. Twoje ramiona go nie ochronią.

Nie zapięty z tyłu kumpel siedzący za Tobą, w chwili zderzenia przełamie nie tylko oparcie Twojego fotela. Zmiażdży Cię.

Naprawdę masz siłę zmierzyć się z masą uderzeniową 3750 kg? To tylko 50km/h i 75 kg wagi pasażera.

Kochani, pomyślcie o tym  nim będzie za późno! Pasy nie służą do ozdoby, nie mają wisieć bezwładnie obok naszego ramienia!



Poza tym...

Brak pasów kosztuje
Korzystanie z pasów bezpieczeństwa opłaca się nie tylko ze względu na zwiększenie poziomu bezpieczeństwa, ale też z uwagi na zawartość portfela. Brak pasów u kierowcy oznacza mandat opiewający na sumę 100 złotych i 2 punkty karne do kolekcji.
Przewożenie pasażerów w sposób niewłaściwy (czyli np. bez pasów) także grozi 100 złotowym mandatem i 4 punktami karnymi. Przewożenie dziecka bez fotelika to 150 zł mandatu i aż 6 punktów karnych.