Bardzo często pytacie mnie w jaki sposób dbam o włosy. Wszystko uwarunkowane jest tym, czego w danym momencie potrzebują moje kosmyki. Aby wyglądały przyzwoicie trzeba im dać to, czego aktualnie pragną.
Nadchodzi wiosna, trzeba więc zregenerować włosy po zimie.
Przede wszystkim muszę uzupełnić deficyty witamin i składników mineralnych. Zimą je się znacznie mniej owoców i warzyw - choćby ze względu na ich wysoką cenę. Dlatego oprócz dobrze zbilansowanej diety sięgam po tabletki z witaminami i minerałami.Muszę także nawilżyć włosy. Zmęczyły się ciągłym noszeniem czapki i przebywaniem w nagrzanych, klimatyzowanych pomieszczeniach.
Na najbliższe tygodnie zaplanowałam sobie taką oto pielęgnację :
- Olejek Sesa - kupiłam ten olejek zainspirowana wcześniejszymi "próbkami". Oczywiście o swoich spostrzeżeniach napiszę niebawem na blogu :)
- Arganowy Szampon 8w1 - nie do końca jestem przekonana co do tego szamponu. Zużyłam już jedną buteleczkę i uważam, że szampon jest bardzo mało wydajny a jego działanie nie zachwyca. Ale daję mu drugą szansę. I to tylko dlatego, że w Biedronce był w promocji, do kupienia praktycznie za 50% ceny.
- Jantar - sprawdzona, dobra wcierka. TUTAJ możecie zobaczyć moją recenzję tego produktu. Przyda się, bo cebulki po zimie są dość osłabione.
- Tabletki Vitapil - o suplementach diety pisałam całkiem niedawno TUTAJ. Vitapil brałam jakoś pół roku temu i jako jeden z niewielu suplementów coś tam zadziałał :) dlatego też chętnie do niego wracam.
- Herbatka ziołowa z pokrzywy - o jej magicznym działaniu pisałam TU! Nic dodać, nic ująć. Piję z przyjemnością :)
Zamierzam także powtórzyć koloryzację KHADI INDYGO bo coś nie do końca jestem zadowolona z ostatniego farbowania. Miała być chłodna czerń a czerwień henny wciąż wybija się na pierwszy plan ;p Mimo wszystko kolor mi się podoba <3
A jak się mają Wasze włosy w tym okresie? Zmieniacie coś w swojej "włosowej" pielęgnacji na wiosnę? Stosowałyście jakiś produkt z mojego arsenału?
Pozdrawiam serdecznie, idę właśnie nałożyć Sesę na włosy ;)
