Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki po opalaniu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki po opalaniu. Pokaż wszystkie posty

Testuję z Maliną, Eveline, Bio Hyaluron 4D, Kremowy balsam do ciała SOS


Dzięki Malinie mogłam wypróbować nowości firmy Eveline. Został mi ostatni produkt do zrecenzowania - Bio Hyaluron 4D, Kremowy balsam do ciała SOS. Zapraszam Was do przeczytania mojej opinii na temat tego produktu :)

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Od producenta :
Eveline BioHYALURON 4D KWAS HIALURONOWY Kremowy balsam do ciała SOS
Eveline BioHYALURON 4D KWAS HIALURONOWY Kremowy balsam do ciała SOS
 
Kremowy balsam do ciała SOS INTENSYWNA REGENERACJA, z innowacyjnym kompleksem bioHyaluron Plus Complex™, został opracowany specjalnie z myślą o codziennej pielęgnacji bardzo suchej, szorstkiej  i  wrażliwej skóry, wymagającej głębokiej regeneracji i odżywienia.
Unikalna formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne, skutecznie stymuluje procesy odnowy komórek oraz dostarcza skórze niezbędnych lipidów, wyraźnie ujędrniając, zmiękczając i wygładzając. Skóra staje się aksamitnie gładka, sprężysta i miękka w dotyku. Kremowa konsystencja sprawia, że balsam łatwo się rozprowadza i szybko wchłania, nie obciąża skóry i nie pozostawia tłustej warstwy. Przyjemny, delikatny zapach zapewnia uczucie świeżości i komfortu.

Innowacyjna formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne:
bioHyaluron Plus Complex™ – podwójna moc nawilżania! Wyjątkowe połączenie biokwasu hialuronowego i 5% UREA w jednej formule, intensywnie nawilża i chroni naskórek przed wysuszeniem.
Oligoceane™
– minerały wód termalnych północnej Bretanii nawilżają i wygładzają skórę, przywracając jej miękkość i elastyczność. bioOlejek makadamia – silnie regeneruje i odżywia. Opóźnia procesy starzenia się, utrzymuje skórę w doskonałej kondycji.
Kompleks witamin (A, E, F) –
poprawia elastyczność i miękkość naskórka.

Rezultat:
szorstka skóra staje się gładka i aksamitna w dotyku.
Potwierdzona skuteczność działania*:
• skóra odbudowana (zmniejszenie szorstkości) do 43%
• skóra intensywnie wygładzona do 80%
• skóra głęboko nawilżona do 90%
* Test samooceny przeprowadzony w grupie 40 kobiet.

Sposób użycia:
niewielką ilość balsamu delikatnie wmasować w skórę całego ciała ze szczególnym uwzględnieniem nadmiernie przesuszonych partii. Aplikację można powtarzać w zależności od potrzeb.

PRODUKT TESTOWANY DERMATOLOGICZNIE

Cena: 350ml / ok. 14zł
Skład :


---------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Moja opinia :

Balsam zamknięty jest w opakowaniu z pompką - co bardzo ułatwia dozowanie produktu i osobiście uważam to za duży plus :)
Zapach balsamu jest zbliżony do męskich perfum - jakoś tak mi się kojarzy :) Jest przyjemny i delikatny, na skórze utrzymuje się do godziny. Nie urzeka - a szkoda, większość produktów Eveline ma cudowne i wyjątkowe zapachy.
Konsystencja produktu jest kremowa i dość gęsta, jednak na skórze rozsmarowuje się lekko i przyjemnie, kojąc przesuszoną i podrażnioną skórę. Jest bardo wydajny. Szybko się wchłania pozostawiając cieniutki film, delikatną warstwę. Nie przeszkadzało mi to, skóra nie lepiła się, ale jakby natłuszczona błyszczała lekko.  
Skóra jest przyjemnie nawilżona, gładka w dotyku. Po kilku tygodniach stosowania widać efekty, ciałko stało się bardziej miękkie, skóra przyjemniejsza w dotyku.
Polecam na lato, ponieważ produkt okazał się idealny jako "środek po opalaniu" :)
Balsam, dzięki zawartości kwasu hialuronowego ma wiele przyjemnych działań :


  • Nawilża skórę
  • Powoduje wzrost jej elastyczności
  • Zmniejsza szorstkość skóry
  • Osłania warstwę rogową naskórka przed szkodliwymi czynnikami z zewnątrz
  • Zmniejsza podrażnienia skóry, przyspiesza gojenie się naskórka
  • Wzmacnia wewnętrzne warstwy skóry
  • Ułatwia transport składników odżywczych oraz usuwanie toksycznych substancji wewnątrz skóry
  • Zwalcza wolne rodniki
  • Pomaga znacznie opóźnić procesy starzenia się skóry
  • Dodaje skórze koloru i blasku
Kwas ten wiąże wodę w skórze, także był moim sojusznikiem podczas wielogodzinnych kąpieli słonecznych. Myślę, że to głównie jego zasługą jest moja piękna, brązowa skóra. Nie łuszczy się, nie przesuszyła się - jest opalona a przy tym ładnie nawilżona :) Kiedy wieczorami smarowałam podrażnioną skórę, szybko przynosił ulgę i ukojenie a dodatkowo lekko chłodził.
Polecam - warto kupić. Bogaty skład produktu "za grosze".
A Wy macie jakiś ulubiony balsam?





Pielęgnacja skóry po opalaniu - recenzja ZIAJA SOPOT SUN, chłodzące mleczko po opalaniu z wapniem



Słońce to fałszywy przyjaciel - nadaje skórze piękny odcień, jednocześnie szkodząc jej "od środka".
Słońce przesusza naszą skórę i bardzo przegrzewa,  sprawia, że skóra staje się szorstka i zaczyna się łuszczyć dlatego po zakończeniu kąpieli słonecznej powinniśmy użyć preparatu, który złagodzi podrażnienia, wysoce ją nawilży, dostarczając przy tym cennych składników odżywczych.
Pielęgnacja po opalaniu ma przede wszystkim na celu zniwelować działanie wolnych rodników powstających na skutek działania promieniowania UV, złagodzić ewentualne podrażnienia skóry, oparzenia, stany zapalne oraz nawilżyć skórę.



Co powinny zawierać kosmetyki stosowane po opalaniu?
Takie kosmetyki powinny zawierać składniki regenerujące, kojące oraz normalizujące procesy komórkowe.  Powinny zawierać emolienty, które natłuszczają i nawilżają a także gamę witamin, w tym głównie witaminy A, B2, E, PP oraz mikroelementy takie jak: lanolina, krzem oraz cynk.
Szukając kosmetyków do pielęgnacji opalonej skóry, warto zwrócić uwagę na te, które zawierają kwas hialuronowy - jest on odpowiedzialny za wiązanie wody w naskórku; jedna jego cząsteczka jest w stanie przyłączyć do siebie aż 250 cząsteczek wody!  Z racji naturalnego pochodzenia, nie wywołuje reakcji uczulających. 
W składzie kosmetyków po opalaniu powinny znaleźć się również wyciągi barwne, które podkreślą opaleniznę. Wyciąg z orzecha włoskiego lub masła kakaowego również zregeneruje skórę, a przy tym przedłuży jej piękny kolor. Aby efekt pięknej opalenizny utrzymał się dłużej, a skóra miała czas na regenerację, konieczne jest stosowanie takich kosmetyków co najmniej 2-3 tygodnie po zakończeniu opalania.

 Staram się nie przypiekać "na raczka", ale nawet lekko zarumieniona skóra potrzebuje ukojenia i nawilżenia. Dlatego po każdej kąpieli słonecznej używam kosmetyków po opalaniu. Kilka dni temu otrzymałam od firmy JM SPA & WELLNESS  chłodzące mleczko po opalaniu z wapniem od Ziaji. Szczerze polecam Wam ten kosmetyk, warto się już dziś w niego zaopatrzyć!




ZIAJA SOPOT SUN chłodzące mleczko po opalaniu z wapniem


Od producenta :
Delikatne mleczko po opalaniu przeznaczone do intensywnej pielęgnacji twarzy i całego ciała. Zawiera starannie dobrany zestaw substancji aktywnych oparty na połączeniu kompleksu wapniowego z substancją chłodzącą oraz dodatkowo masło Shea, wit. E i prowit. B5 (D-panthenol). Zapewnia przyjemne uczucie chłodzenia wyraźnie obniżając temperaturę ciała. Skutecznie likwiduje skutki nadmiernego przebywania na słońcu lub niedostatecznej ochrony skóry. Stymuluje jej naturalne mechanizmy obronne, wpływa kojąco na naskórek oraz łagodzi podrażnienia wywołane opalaniem. Stosowane regularnie po opalaniu aktywnie pielęgnuje skórę, doskonale nawilża i zmiękcza naskórek. Ma lekką konsystencję, łatwo się rozprowadza i szybko wchłania. Jest wydajne w użyciu.
Polecane do każdego rodzaju skóry po opalaniu, również w solarium.


DZIAŁANIE:
  • Zapewnia przyjemne uczucie chłodzenia wyraźnie obniżając temperaturę ciała
  • Likwiduje skutki nadmiernego przebywania na słońcu oraz niedostatecznej ochrony skóry
  • Stymuluje mechanizmy obronne, działa łagodząco i osłaniająco na naskórek
  • Intensywnie odżywia oraz przyspiesza naturalne procesy regeneracji skóry.

EFEKT:
Wyraźnie ustępują podrażnienia wywołane opalaniem. Skóra jest doskonale nawilżona, gładka i elastyczna.

WSKAZANIA:
Polecane do każdego rodzaju skóry po opalaniu, również w solarium

SPOSÓB UŻYCIA:
Niewielką ilość mleczka rozprowadzić równomiernie na skórze. Stosować każdorazowo po opalaniu. Do ochrony skóry w trakcie opalania stosować emulsje o odpowiednim faktorze z serii Sopot Sun.

SKŁAD:
Aqua, Hexyl Laurate, PPG-15 Stearyl Etherm Butyrospermum Parkii (SHEA BUTTER), Glycerin, Steareth-2, Steareth-2 1, Dimethicone, Panthenol, Menthyl Lactate, Tocopheryl Acetate, Calcium Gluconate, Sodium Acrylate / Sodium Acryloydimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, Cetearyl Alcohol, Carbomer, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylene Glycol, Diazolidnyl Urea, Parfum (Fragrance), Benzyl Salicylate, ButylphenylMethylpropional, Citronellol, Limonene, Linalool, Benzyl Benzoate, Geraniol, Benzyl Alcohol, Sodium Hydroxide.

Cena : ok 9 zł/200 ml




Moja opinia :
Mleczko przyjemnie pachnie latem, klasycznie i typowo dla tego rodzaju kosmetyków. Dla mnie bardzo przyjemnie, przypominając dziecięce wakacje, które całymi dniami spędzałam na plaży.
Konsystencja produktu jest luźna, dzięki temu łatwo rozsmarować go na skórze, bez konieczności tarcia podrażnionej skóry. Szybko się wchłania, pozostawiając przyjemne uczucie ukojenia, chłodu i nawilżenia.
Stosuję go po każdej dłuższej ekspozycji  na słońce. Bardzo szybko zanika uczucie napiętej skóry, która staje się przyjemnie mięciutka - tak jakby zrelaksowana.
Efekt chłodzenia nie robi spektakularnego wrażenia. Czuć go w minimalnym stopniu i przez krótką chwilę. Jednak kosmetyk przynosi ulgę i to działanie jest najważniejsze!
Czy łagodzi większe podrażnienia? Tego nie wiem i mam nadzieję, że nie będę musiała się o tym przekonywać! Na pewno pięknie pielęgnuje przesuszoną słońcem skórę (pewno dzięki zawartości masła shea ;p) i niweluje uczucie napięcia.
Mleczko jest bardzo wydajne, do tego niska cena stawia je na naprawdę wysokiej pozycji. Szukając kosmetyków tego typu, widziałam tylko dwucyfrowe ceny. A tu tanio za dobrą jakość.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mimo coraz to doskonalszych kosmetyków po opalaniu pamiętajmy, że zbyt intensywne wystawianie skóry na promienie UV może za kilka lat spowodować  powstanie głębokich zmarszczek i bruzd, skóra może stać się gruba, szorstka i sucha. Zdarza się, że dochodzi nawet do tak zwanego rogowacenia starczego lub słonecznego. Wówczas (najczęściej na skórze twarzy) pojawiają się drobne nawarstwienia rogowe o żółtobrunatnym kolorze, które zalicza się do stanów przedrakowych.