Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

50 twarzy Herrbaty - "Z biegiem lat"

Ancia z bloga Nasza Droga Do... wpadła na pomysł fajnej serii wpisów blogowych - "50 twarzy...". W kilku "odcinkach" mamy przedstawić 50 swoich zdjęć, opisujących naszą osobę (http://www.naszadrogado.pl/2014/01/50-twarzy-anci-cz1.html - tak wygląda to u Anety). Pierwsza moja myśl była taka, że nie nazbieram tylu fociszy. Aż 50? Zwłaszcza, że zaliczyłam jedno uszkodzenie dysku a wszystkie płyty z fotami zostały na pomorzu. Jednak coś tam leży na fejsbukach i naszych klasach, dlatego nie poddałam się i zaczęłam przeszukiwać sieć. Przebierałam w fotkach, ściągałam, zapisywałam, aż uzbierało mi się 58 sztuk :P Po małej selekcji posegregowałam zdjęcia i podzieliłam je na 6 części "50 twarzy Herrbaty" :)
W dzisiejszym poście postanowiłam Wam pokazać siebie, jak z biegiem lat się zmieniałam. Tak z grubsza oczywiście ;p Miłego oglądania!



Człowiek kiedyś mniejszy był, wierzył w czary, z misiami spał.
Zmartwień praktycznie nie było. I cały dzień spędzało się na dworze. Czasy wolne od komórek, tabletów, komputerów. Zdecydowanie najlepszy okres w życiu.


Sukienka "na niedzielę" i wykrochmalony kołnierzyk. Odwiedzamy babcię w Poznaniu. Jest kawa inka (dzieciom nie można pić innej) i świeża babka. Gdzie te czasy, gdzie ja się pytam?


Zdjęcie, którego zawsze się wstydziłam. Mam tendencje do robienia głupich min :P Tu przeszłam samą siebie. Chyba miało być SEXY a wyszło jak zwykle ;p


Słodka 19-tka. Nawet piwa nie dostałam bez okazania dowodu ;)
Teraz, kiedy trzydziestka się zbliża, cieszę się z genu młodości !


Tu też miałam koło 19-tu lat. Na zdjęciu wyglądam trochę jak jakaś hipisówa, ale to błędne wnioski :P


W dniu studniówki przycięłam drastycznie i zafarbowałam pierwszy raz włosy... i tak kładłam ciemny brąz przez kolejne 7 lat :P


2008 r. "Najszczuplejszy" okres w moim życiu ;p Nigdy nie uda mi się wrócić do tej wagi. ale miło powspominać stare, dobre czasy. Obecnie ważę 15 kg więcej ;x


Uwielbiam tańczyć. Przeważnie w każdą sobotę, wraz z przyjaciółmi, chodziłam na dyskoteki. Ale zdarzyły się "poważniejsze imprezy".


Znudzona czarnymi włosami, strzeliłam sobie refleksy. Nie pomyślałam, że ciężko będzie rozjaśnić ciemną czuprynę. Pasma wyszły żółte na czubku a czerwone przy końcach.
Miałam tu 25 lat.


Zdjęcie robione rok temu, w maju. Herrbata ma 28 lat, na twarzy (i nie tylko) zrobiła się okrąglejsza. Ale jest za to szczęśliwa :)


Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam. Już w następną sobotę, zaprezentuję Wam drugą część "50 twarzy Herrbaty" pod tytułem "W oczach Agnieszki".

Zachęcam wszystkie blogerki do zabawy i stworzenia własnych wpisów "50 twarzy". Ja uwielbiam oglądać zdjęcia i chętnie popatrzyłabym na Wasze foty :)
A tymczasem pora iść spać!
Dobranoc :*

20 komentarzy:

  1. Ale fajny tag! Śliczne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I do tego mamy wspólne nazwisko. :D

      Usuń
    2. Nom, ciekawy pomysł :) A ile radości przy przeglądaniu zdjęć !

      Usuń
  2. super to zrobiłaś :-) fajnie podzieliłaś tematycznie :-*
    czas bez komórek to był najlepszy czas!
    a teraz żyć bez tego nie idzie :-P

    ...świeża babka u babci :-P

    OdpowiedzUsuń
  3. słodkie te zdjęcia, śliczną masz buzię, prawie nic się nie zmienilas od dziecka :)

    http://fitdevangel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdjęcia :) niedługo nasze dzieci nie będą mogły wspominać czasu spędzonego na dworze bez komórek, laptopów :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć !
    Masz świetny blog. Może wspólna obserwacja ? Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny pomysł, oj miło jest tak powspominać. Czytając o najszczuplejszym okresie w twoim życiu pomyślałam o swoim hehe teraz też jestem grubsza i już nigdy taka nie będę, ale szczerze nie żałuje :D w końcu się starzejemy haha

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne zdjęcia, tylko troszkę się zmieniłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nono, super Gosia:) Mało kto odważyłby się też pokazać zdjęcia z dzieciństwa- odważnie! I miło było popatrzeć jak się zmieniałaś przez te lata:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny i bardzo ciekawy początek serii :)
    Na pewno zastanowię się, czy nie wprowadzić takiej na moim blogu!

    OdpowiedzUsuń
  10. ,,sexy'' zdjęcie jest najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maskara :P
      Ale nabrałam w końcu dystansu do siebie i umiem się z tego śmiać :)

      Usuń
  11. :)czasy dziecinstwa najlepsze:)rewelacyjny wpis:)zdjecia fajna pamiatka:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Herbata nie może pamiętać czasów... bez komórek :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja nie mam 50 twarzy , ale mam 50 fryzur
    zapraszam http://zczerwonychnablond.blogspot.com/2013/11/historia-wosow.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny post i bardzo ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje ulubione w marynarce :):*

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetnie zdjęcia. Moje najszczuplejsze lata też były w 2008 i za cholerę nie mogę do tego wrócić.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :* Wasze słowa są dla mnie baaaardzo ważne!
Proszę o nie zostawianie SPAMU - takie komentarze będą usuwane.