Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

Purina One Coat & Hairball - dla zdrowia skóry i pięknej sierści


Dzięki Streetcom znów otrzymałam produkty do testowania. Pół roku temu były to kapsułki do prania Ariel a teraz kocia karma Purina :) W paczce ambasadorskiej znalazły się cztery opakowania karmy Purina One Coat & Hairball - dla zdrowia skóry i pięknej sierści , miseczka na karmę, oraz plastikowe pudełeczka na karmę i ulotki.


Paczkę otwieraliśmy razem ze Skrapim, był bardzo ciekawy zawartości :) Jak każdy kotek uwielbia wszystkie pudełka, wchodzi i się w nich chowa. Bardzo zainteresowały go paczuszki z karmą. Gryzł je, przewracał - nie mógł się doczekać testowania :)
Mój kiciuś jest karmiony tylko Puriną One, ale nie każda "wersja" mu smakuje. Byłam bardzo szczęśliwa, że z apetytem zajadał zawartość miseczki. Smak karmy wyraźnie mu przypasował. Co do kwestii działania na sierść - ciężko wyrazić mi opinię, gdyż nie zauważyłam praktycznie żadnej różnicy. Kiciuś zawsze miał zdrową skórę i piękne kłaczki.
Bardzo cieszy mnie fakt, że dzięki karmie zostaje zminimalizowane tworzenie się kul włosowych. Problem kul włosowych często dotyka koty, szczególnie te żyjące w domach i mieszkaniach. Dolegliwość ta jest następstwem lizania sierści (kociej toalety), w wyniku której kot połyka wiele martwych włosów. Nagromadzenie ich w przewodzie pokarmowym prowadzi do zaburzeń trawienia i problemów jelitowych. A mój kotek ostatnio nawet zjada moje włosy (szuka ich na dywanie, umywalce, nawet próbuje zjeść mi te z głowy ;/).





Próbki karmy rozdałam znajomym kociarzom - wszyscy wyrazili pozytywną opinię na temat produktu.

Od producenta:

Purina One Coat & Hairball - dla zdrowia skóry i pięknej sierści
Dlaczego zdrowa skóra i sierść Twojego kota są takie ważne? Skóra i sierść stanowią pierwszą linię obrony organizmu Twojego kota, ważne jest zatem, aby były utrzymane w odpowiednim zdrowiu.
Niektóre koty mają wrażliwą skórę, co może sprawiać, że odczuwają dyskomfort i może wpływać na wygląd ich sierści.
Jeżeli tak jest w przypadku Twojego kota, potrzebuje on odpowiedniej diety opracowanej tak, aby jego skóra i sierść były piękne i zdrowe.

Lekarze weterynarii i dietetycy Purina opracowali formułę PURINA ONE Coat & Hairball z kluczowymi składnikami, tak aby pomóc utrzymać skórę i sierść Twojego kota piękne oraz zdrowe.
Produkt zawiera właściwy poziom kluczowych składników odżywczych, w tym wysokiej jakości białko, witaminę E i niezbędne kwasy tłuszczowe, takie jak kwas linolowy o udowodnionej zdolności utrzymania zdrowej skóry i sierści. Zawiera także dużą ilość włókna (w porównaniu z formułą Adult) oraz specjalną kombinację włókna z celulozą, aby minimalizować tworzenie się kul włosowych.
Całości dopełnia unikalna formuła Actilea® opracowana w celu wzmacniania naturalnej odporności Twojego kota od wewnątrz.


  • Udowodniona skuteczność utrzymania zdrowej skóry i pięknej sierści dzięki specyficznemu poziomowi kluczowych składników odżywczych (w tym wysokiej jakości białka, witaminy E i niezbędnych kwasów tłuszczowych)
  • Zminimalizowane tworzenie się kul włosowych dzięki specjalnej kombinacji włókna
  • Pomaga ograniczać nadmierne linienie
  • Wysokiej jakości składniki dla prawidłowego trawienia
  • Zdrowie dróg moczowych wspierane przez zrównoważoną zawartość składników mineralnych

Ty też możesz dołączyć do społeczności Streetcom.pl i testować rożne produkty :) Zapraszam!!!


A Wy czym karmicie swoje koty? Testowaliście już jakąś wersję Puriny? Pozdrawiam :)

9 komentarzy:

  1. moja kotka też często je właśnie Purinę One. ALe tak jak Twój kot, ona też zawsze miała ładną sierść, więc ciężko stwierdzić, czy to ta karma bezpośrednio na to wpływa.

    hahaha, serio? Twój kot zjada Twoje włosy z podłogi i nawet próbuje zjeść te z głowy? jak to śmiesznie brzmi...:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiciuś kiedyś lubował się w gumkach recepturkach - a teraz coś go omotało i jak widzi włosy to popada w szał. Mój Romek mówi, że kot jak na mnie patrzy, to widzi bufet. I chyba tak jest, dziś kolejny raz obudziło mnie mlaskanie Skrapiego!

      Usuń
    2. Mam to samo z jednym z moich kotków! Uwielbia gumki recepturki, moje włosy również. Bez przerwy wskakuje na oparcie krzesła i próbuje zjeść moje włosy, jak śpię to co chwilę budzi mnie mlaskanie i mruczenie. Właśnie, on zawsze mruczy przy gryzieniu włosów. I łasi się do mnie. Chyba to lubi... Ale dla mnie to jest poważny problem, bo przez to ciągle budzę się z potarganymi włosami. W miejscach, które kiciuś gryzł mam straszne kołtuny, bardzo trudne to rozczesania. Do tego włosy są połamane i zniszczone. To jest ciekawe, jeszcze nigdy nie słyszałam o tym, żeby ktoś miał zniszczone włosy przez kota. ;)
      Przy tym gryzieniu kotek też sporo włosów wyrywa. Nie wiem jak temu zapobiec. W ciągu dnia jakoś sobie radzę z odganianiem go od włosów, choć bywa ciężko jak się przyczepi, ale w nocy tak się nie da, bo nie zawsze budzę się od razu, gdy kot zaczyna "jeść" moje włosy.

      Masz jakiś pomysł jak sobie poradzić z włosowym fetyszem kota? ;) Zwłaszcza gdy śpię? Może jest coś, jakiś olejek eteryczny np., który nie zaszkodzi włosom, a ma na tyle mocny zapach, że odstraszy kota?

      Usuń
  2. Całkiem niezła karma, szkoda tylko, że ma tak mało mięsa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kotka ją uwielbia i boję się że nie będzie chciała jeść innej karmy :( Ale mam jeszcze dość spory zapas Puriny ;) i... coś jeszcze ale o tym za jakiś czas na blogu ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedy zobaczyłam ten wpis na spisie wlosomaniaczek przeraziłam się, że karma dla kota będzie pełnić u Ciebie rolę suplementu na ładne włosy...chyba coś jest z moim myśleniem nie tak

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój blog jest głownie o tematyce włosowej :P ale piszę o wszystkim. Pewno większość włosomaniaczek się dziwi ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie !! :))) Ja dawno temu testowałam kremy w Streetcom :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Super kociak! Też mam kotka i karmię go właśnie karmą Purina (dla kastratów). Jest zadowolony :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :* Wasze słowa są dla mnie baaaardzo ważne!
Proszę o nie zostawianie SPAMU - takie komentarze będą usuwane.