Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

Chłopiec czy dziewczynka?

Z reguły przyszłe mamy na powyższe pytanie odpowiadają podobnie - nieważne, byle zdrowe! Są jednak pary które chciałyby mieć wpływ na wybór płci swojego potomka. Choć wydaje się to niemożliwe, istnieje opcja zaplanowania płci swojego Maleństwa ;) Chociaż żadna z nich nie ma 100% skuteczności, warto spróbować...
Specjaliści na temat metod planowania płci dziecka wypowiadają się bardzo ostrożnie, ponieważ to tylko teorie, które nie mają uzasadnienia medycznego. Wiele z nich lepiej traktować jako ciekawostki niż sprawdzone sposoby na osiągnięcie celu. Oto niektóre z pomysłów mogących umożliwić poczęcie dziecka określonej płci:




Dużo zależy od momentu, w którym dochodzi do zapłodnienia. Dlatego przed planowanym poczęciem warto stworzyć kalendarz płci i dokładnie obserwować moment owulacji. Plemniki, które próbują dotrzeć do komórki jajowej dzielą się na dwa rodzaje - niosące chromosom męski i żeński. Jeśli wyścig do komórki wygra plemnik z chromosomem X, urodzisz dziewczynkę, jeśli z chromosomem Y - chłopca. Według badań niemieckiego producenta komputera cyklu LADY COMP, największe prawdopodobieństwo na poczęcie chłopca, jest wtedy, gdy do współżycia dojdzie kilka dni przed owulacją. Aby począć dziewczynkę należy poczekać ze współżyciem do owulacji. Na podstawie tego badania komputer cyklu Lady-Comp baby został wzbogacony o funkcję planowania płci dziecka, której skuteczność określono na poziomie do 80%, czyli dość wysoko (w zależności od stabilności cyklu). 


Specjalnie skomponowane menu, stosowane przez 2-3 miesiące przed poczęciem dziecka, może wpłynąć na biochemiczną strukturę komórek jajowych, które łatwiej będą przepuszczały plemniki z określonymi chromosomami X lub Y.
Aby urodzić synka, przyszła mama powinna sięgać po produkty bogate w sód i potas. Dieta powinna być bogata w potrawy słone, mięso, solone wędliny, ryby, ryż, makaron, białe pieczywo, sucharki, pomidory i ziemniaki, banany, daktyle, pestki słonecznika, oleje, margarynę. Unikać należy mleka, ciast i ciastek zawierających mleko, skorupiaków, chleba pełnoziarnistego, czekolady i orzechów.
Abu urodziła się dziewczynka w diecie powinny znaleźć się produkty bogate w wapń i magnez (czekolada, ryby, orzechy, nabiał, ryż, sok z owoców cytrusowych, jogurty, jaja). Należy ograniczyć spożycie soli i cukru.

Chiński kalendarzyk planowania płci dziecka to według Chińczyków 90% a według Amerykanów 85% skuteczności. Jak to działa? Wystarczy stosować się do poniższej tabelki ;) Odczytanie płci dziecka z kalendarza jest bardzo proste. Potrzebujemy jedynie dwóch danych - wieku matki i miesiąca poczęcia. Miesiące według chińskiego kalendarza księżycowego mają 28 dni. Jeśli poczęcie nastąpiło 29 marca, należy tę datę liczyć w kalendarzu jako początek kwietnia. Przykładowo, kobieta która ma 31 lat i chce urodzić dziewczynkę, ma przed sobą najlepsze 8 miesięcy. Chyba wykorzystam te informację ;)


Można skorzystać z metody SELNAS (więcej tutaj - KLIK!) Według Patricka Schouna, twórcy metody, komórka jajowa miewa potencjał elektryczny dodatni i ujemny, w zależności od dnia cyklu, natomiast plemniki Y (męskie) zawsze ujemny, a plemniki X (żeńskie) dodatni. Komórka jajowa o potencjale ujemnym przyciąga więc plemniki X, a kiedy ma potencjał dodatni łatwiej do niej dotrzeć plemnikom Y. Niestety samemu nie można zastosować tej metody - potrzebne są liczne badania, wykonywane przez specjalistów!

Kolejna teoria głosi, że jeśli rodzice chcą mieć córeczkę, żona powinna kupić mężowi ciepłą bieliznę, serwować gorące kąpiele. Plemniki Y (męskie) są bowiem mniej wytrzymałe na działanie wysokiej temperatury, żeńskim plemnikom X działanie czynników środowiskowych tak nie szkodzi. Według mnie takie działanie sprzyja to przegrzaniu jąder, a to z kolei źle wpływa na jakość plemników. Odradzałabym te metodę ;)


Wszystkie metody traktuję pół żartem, pół serio. Jednak marzy nam się dziewczynka... więc będziemy obalać albo potwierdzać powyższe teorie ;) Co o tym myślicie? Pozdrawiam, Herrbata :*

14 komentarzy:

  1. To powodzenia! Trzymam kciuki za dziewczynkę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Trochę sceptycznie jestem do takich metod nastawiona, ale próbuj. A nuż się uda. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. niby spróbować nie zaszkodzi, chociaż z drugiej strony nadmierna koncentracja na tej wymarzonej płci może przynieść wiele szkody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, masz rację :) Wiem, że w końcu jak przyjdzie co do czego - nawet nie będziemy obalać mitów, bo tak naprawdę będzie nam wszystko jedno...

      Usuń
  4. Moja wiedza na temat genetyki nie pozwala mi wierzyć w coś takiego jak planowanie płci. Uczono mnie, że determinacja płci jest losowa i niezależna od czynników zewnętrznych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam mieszane uczucia, ale znajoma siostry, która urodziła trzech synów i chciała mieć bardzo córeczkę... właśnie zastosowała się do jednej z tych teorii i być może przypadek - ale się udało. Ja piszę to raczej jako ciekawostkę i tak będę miała syna (jak trzy siostry i brat męża), u nas to nieuniknione :D I nie mówię tego z żalem, po prostu taki los :D

      Usuń
    2. Nigdy nie mów nigdy :) jednak twoja mama urodziła 4 córki :) u mnie w rodzinie z kolei tata ma brata, który ma syna, a mama ma siostrę, sama urodziła mnie i moją siostrę, a moja ciocia najpierw córkę, a potem w pierwszym USG "wyszła" dziewczynka, ale urodził się syn :D z kolei śledzę na instagramie pewną australijkę - swoją drogą bardzo fajna kobitka - ma 22 lata, jej mąż 26 i mają 4-latka, 3-latka, 2-latka i 8-miesięczne trojaczki - 2 chłopców i wymarzona córeczka :D (jakbyś chciała sobie zerknąć chloeandbeans na insta i yt).

      Usuń
  5. gorzej jak pojawi się problem z poczęciem ... wtedy nie będziesz pisać głupot tylko się martwić, aby ciąża się pojawiła, a o to po 30-tce nie tak łatwo już...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty widzę, że chętnie te głupoty chłoniesz :)
      Z tego co wiem, wcale nie jest ciężej po trzydziestce. Sporo moich bliskich w tym wieku zachodziła u jakoś problemow nie było. I mam na mysli pierwsze ciąże. Znajoma urodziła we wrześniu, teraz szwagierka. Wszystkie brzdące zdrowe i szczęśliwe.

      Usuń
    2. Ja mam 33 lata, własnie urodziłam. Nie miałam żadnych problemów z zajściem - a dopiero teraz czas i miłość. Nie rozumiem komentarza, to chyba tylko objaw zazdrości i żalu :)

      Usuń
  6. A ja syna urodziłam mając 23 lata a córkę 32:) daty zgadzają sie z chińskim kalendarzem.
    I byłam strasznie niezadowolona (gdzie ja wtedy miałam mózg?;) ) gdy będąc w ciąży z synem dowiedziałam sie ze będzie to chłopak, jakoś podświadomie byłam przekonana ze to będzie dziewczynka i juz:) a od pierwszego dnia kocham Go nad życie, jest cudownym chłopcem i starszym bratem :)
    To prawda, ze nie ważna płeć, najważniejsze zeby dziecko było zdrowe :)
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  7. W przypadku Lady-Comp baby badania opierają się czysto na statystyce, rzeczywiście w owulację i dzień przed jest większa szansa na dziewczynkę- oczywiście statystycznie :) Ja też się staram i choć płeć jest mi obojętna to nie ukrywam, że zerknę na wyświetlacz mojego komputerka z czystej ciekawości, czy wskazania pokryją się z prognozą. Pozdrawiam i życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Polowałam na dziewczynkę przy pomocy tych metod, ale mam chłopczyka. I tak jest najcudowniejszy na świecie <3 Ważne, żeby nie traktować tego "polowania na płeć" zbyt poważnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Co ciekawe w moim przypadku to się sprawdziło :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :* Wasze słowa są dla mnie baaaardzo ważne!
Proszę o nie zostawianie SPAMU - takie komentarze będą usuwane.