Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

Cynamonowy szampon w kostce - kosmetyki z UK #6


Na początku marca zakupiłam bardzo ciekawy produkt... mianowicie szampon w kostce :) Kiedyś używałam Mydełka Sesa, ale to było mydło - a w tym przypadku mamy normalny szampon, tylko w postaci stałej. Czytałam o tej kostce już jakiś czas temu i miałam wielką ochotę ją wypróbować. W Polsce dostaniecie je na Allegro, w UK można dostać w mydlarniach LUSH. Jak się spisała? Zapraszam na recenzję!


Od producenta:
New Hair Shampoo Bar
Solidna kostka z cynamonu, goździka i mięty pieprzowej stymuluje skórę głowy. Liście cynamonu, olej laurowy, goździki i olejek eteryczny z mięty pieprzowej łączą siły w celu poprawy krążenia krwi, która pobudza mieszki włosowe. Napar z pokrzywy i mięty pomaga stymulować skórę głowy, dzięki czemu rosną nam piękne i zdrowe włosy. Rozmaryn łagodzi, koi skórę głowy i dodaje wspaniały połysk włosom. Pasma są zdrowe i lekkie jak piórko.
Stymulujący korzenny szampon w kostce przeznaczony dla zmęczonej skóry głowy oraz włosów nadmiernie wypadających.
W czasie stresu lub zmian hormonalnych jak np. ciąża i okres połogu - twoje włosy mogą zacząć nadmiernie wypadać. Zazwyczaj jest to tylko czasowe aczkolwiek bardzo uciążliwe. New Hair Shampoo Bar jest właśnie przeznaczona na takie sytuacje. Zrobiona jest olejków eterycznych pozyskanych z wawrzynu, goździków i cynamonu żeby stymulować skórę głowy i zachęcić mieszki włosowe do działania. Odżywcze połączenie rozmarynu i pokrzywy nadaje włosom blask.

Składniki:
Sodium Lauryl Sulfate, Nettle and Peppermint Infusion, Perfume, Glycerine, Nettle Absolute, Rosemary Absolute, Bay Oil, Clove Bud Oil, Cinnamon Leaf Oil, Cinnamon Stick, *Cinnamal, *Eugenol, *Benzyl Benzoate, *Limonene, *Linalool, Colour 73360.
naturalne
bezpieczne syntetyki
występuje naturalnie w olejkach eterycznych

Cena: 5,95 £
Lush nie testuje swoich kosmetyków na zwierzętach, zaopatruje się również w składniki, które także nie były na nich testowane. Informacje pochodzą ze strony producenta uk.lush.com :) Tekst specjalnie dla Was przetłumaczyłam ..::ja::..



Kosmetyki w mydlarniach Lush są dość drogie, nawet na szkockie standardy. Za zakupem przemawiają jednak dobre opinie w internecie, naturalne składy i oczywiście fakt, że producent nie testuje ich na zwierzętach. Wszystkie produkty są także ręcznie robione. Pierwszym produktem jaki u nich zakupiłam była własnie ta cynamonowa kostka do włosów i jak tylko się skończy, wypróbuję kolejne ;) Według producenta jedna kostka, która ma 50g ma wystarczyć na 80 myć!




Kostka jest bardzo twarda i pachnie sklepem zielarskim. Mój mąż bardzo nie lubi tego zapachu, dla mnie jest przyjemnie ziołowy i lekko mentolowy.

Dzięki SLSom szampon dobrze się pieni, wystarczy chwilę namydlić nim ręce i mamy odpowiednią ilość do umycia włosów. Produkt bardzo dobrze rozprowadza się na włosach. Moje włosy wręcz skrzypiały przy myciu, czułam że są dokładnie czyste. Zapach mentolu potęguje uczucie świeżości. Zapach utrzymuje się kilka godzin, jest delikatny i nieinwazyjny. Szampon w kostce marki Lush stosowałam 3x w tygodniu (zamiennie z innymi szamponami). Zostało mi jeszcze sporo produktu, może połowa?







Po miesiącu stosowania zostało jeszcze sporo kostki, którą moje włosy absolutnie pokochały. Przede wszystkim urosły spory kawał. Włosy przestały nadmiernie wypadać, a skóra głowy jest w idealnym stanie. Szampon w kostce uwielbiam jeszcze z innego powodu... można spokojnie zapakować do kosmetyczki w samolotowym bagażu podręcznym. Z tym zawsze miałam kłopot - przelewałam szampon do mniejszej buteleczki, a na dwa tygodnie taka ilość okazywała się zbyt mała. Kończyło się to zakupami, a znów z nowym nie mogłam przylecieć do domu... Lush znalazł idealne rozwiązanie - kostka spokojnie może ze mną latać ;)

Jeśli zdecydujecie się zakupić szampon w kostce New Hair Shampoo Bar, polecam serdecznie dokupić metalowe pudełeczko (mydelniczkę!?). Pozwala zaoszczędzić produkt, kostka nie moknie i nie mięknie. Nie dośc, że ładnie się prezentuje, pozwoli zabrać nasze ukochane mydełko na delegację lub inny wyjazd.



Kuszą mnie jeszcze inne wersje kostek, są naprawdę godne uwagi... ale kolejnym produktem jaki zakupię, będzie zdecydowanie odżywka w kostce ;)


Miałyście może kostki do mycia włosów firmy Lush? Co sądzicie o takim produkcie? Czekam na Wasze komentarze!
Jeśli macie na swoich blogach recenzje ciekawych kosmetyków do mycia włosów - zapraszam do wrzucania poniżej. Inspirujmy się wzajemnie!
Pozdrawiam Was ciepło - Herrbata :*



31 komentarzy:

  1. Twoje włosy tak pięknie błyszczą, że jak to zasługa tego mydełka, to czuję się skuszona. Swoją drogą wydajne to cudo. Myślałam, że takie szampony znikają w mig :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam tą przyjemność być w sklepie Lush. Od nich mam akurat mydełko "Honey I wash my kids " i...kocham je:) jak tylko będę miała okazję , spróbuję i szamponu w kostce !

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale cudenko!!!Musze sie rozgladnac bo nigdzie nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękne włosy! a szampon ciekawy! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy produkt. Szczerze to nigdy nie słyszałam o takim. Ładnie wygląda i jeszcze ta mydelniczka. Świetna! Masz przepiękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wizualnie kostka wygląda świetnie ;)P.S. Zawsze zachwycam się Twoimi włosami ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo interesujący produkt. Faktycznie fajny na podróż, nie wyleje się i nie zabrudzi wszystkiego w kosmetyczce czy nawet walizce. I szalenie podoba mi się ta puszeczka do przechowywania.

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam ten szampon, ale jeszcze nie używałam ;) Dla mnie on pachnie cynamonowo i bardzo mocno. Czy dobrze wywnioskowałam z opisu, że to typowy zdzierak do oczyszczania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, nie wiem - chyba zależy od włosów. Ja stosowałam go często a swój oczyszczający standardowo - raz w tygodniu. Dobrze czyścił, ale nie przesuszał. Rzadko stosowany może przynieść słabsze efekty...

      Usuń
  9. Dziewczyny, dziękuję za cudowne komentarze :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne masz włosy! :) Lush jest cudowne, mam w planach niedługo ponownie coś zakupić. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Spodobała mi sie taka wersja szamponu. Myślę,że wypróbuję ją. Szkoda tylko że nie pachnie cynamonem bo uwielbiam ten zapach. No i najważniejsze,że pobudza wlosy do wzrostu na czym najbardziej mi zależy. Do tej pory na skalp uzywalam olejku khadi ale podrażnił mi go wiec musiałam go odstawic:(. Przydatny post. Zapraszam na mój blog.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię takie szampony. :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Super przyrost, też teraz stosuję tę kostkę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie znam takich szamponów, zapraszam http://fantastic-brand.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. szampon w kostce -wow ;p szkoda ,ze cynamon ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie dość, że w kostce to jeszcze cynamonowy. Bardzo ciekawe pomysły!

    OdpowiedzUsuń
  17. Używałabym, wygląda ciekawie i musi super pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Musi być boski! Szukałam na Allegro, ale nie znalazłam :(((
    Masz cudowne włosy!!! O takich marzę, ale jestem baaardzo daleko od swojego celu... Z teraz będę buszować po Twoim blogu bo się w nim zakochałam!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda ciekawie. Ciekawe czy równie przyjemnie pachnie, jak wygląda;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubie ta kostkę :)seanik tez fajny:)ja tez mieszkam w Edynburgu,znasz sklep sine and beauty?nuedaleko Lidla na nicolson ??taki niepozorny ,tam maja cudne rzeczy do włosów ,sklep jest raczej dedykowany kobietom z afro,albo Azjatom ,ale włosomaniaczka tam przepadnie ;)))ja ostatnio modliłam sie przy tych Polkach ze 20 min ,kupiłam fajny olej rozmarynowych,olej ktory sie sie nazywa afirica's best hair oil,rewelacja ,skład rewelacyjny,vatika kokosowa i cos bez spłukiwania tez blisko natury,mozna kupić tam amle i wszelakie indyjskie specyfiki ,polecam :))a włosy masz cudne !😍

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawy produkt i piękne włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przecież lato sie jeszcze nie skończyło, to o makijażu nie wolno zapomnieć :)

    https://100club.pl/artykuly/Makijaz-na-lato,4102.html




    OdpowiedzUsuń
  23. Cynamon uwielbiam a jeśli jest w szamponie takim jaki opisujesz w poście...
    W Szwecji mają inną sieć takich sklepów. Muszę się tam wybrać w końcu. :)
    Ale jak się tam wejdzie... Ten zapach... Genialny wręcz... :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przeczytalam Twoj post i kupilam, Uwielbiam!! zapach jest cudowny, same naturalne skladniki, cudenko. Moze polecasz jakas odzywke do stosowania razem z tym szamponem?

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne włosy:) o tym produkcie nie słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajnie to wygląda, efekty też ok, szkoda że nie ma takiego szamponu w polskich sklepach

    OdpowiedzUsuń
  27. Mamy okazję zobaczyć Pani bloga po raz pierwszy, będziemy zaglądać częściej! ❤️ Zapraszamy Panią i czytelników do wzięcia w udziału w konkursie walentynkowym, w którym można wygrać perfumy Carolina Herrera Good Girl, Armani Acqua Di Gio Profumo oraz voucher. Pozdrawiamy! http://wisebears.pl/konkurs-walentynkowy/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :* Wasze słowa są dla mnie baaaardzo ważne!
Proszę o nie zostawianie SPAMU - takie komentarze będą usuwane.