Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

KHADI z amlą i jantrophą - ziołowa koloryzacja henną


W maju tego roku, pierwszy raz kładłam hennę KHADI. Był to odcień ciemny brąz i na moich włosach przyjął się doskonale. Henna ładnie pielęgnowała moje włosy, dodała im blasku, efekt był świetny - http://poradyherrbaty.blogspot.com/2013/05/khadi-zioowa-koloryzacja-henna.html .
Ponieważ od wielu lat marzy mi się kolor rudy i rudopodobny na włosach, strasznie chciałam wypróbować KHADI z amlą i jatrophą. Wiedziałam, że na moich brązowych bez rozjaśnienia włosach nie powstanie marchewkowy ;) ale i tak ten odcień baaardzo mnie kusił.
Dzięki współpracy z Panią Małgosią i sklepem Helfy miałam okazję przetestować tą farbę :)




Opis:
Farby ziołowe Khadi nadają włosom piękny, intensywny kolor. W związku ze specjalistycznym procesem produkcji farby Khadi działają bardziej intensywnie niż inne farby. Dodatkowo zawierają również zioła ajurwedyjskie, które wzmacniają włosy oraz nadają im intensywny blask, poprawiają ich ogólny stan i zwiększają objętość.

Ziołowe farby Khadi nie zawierają konserwantów, wzmacniaczy koloru, utleniaczy ani chemikaliów. Nie zawierają sztucznych barwników lub zapachów. Wszystkie składniki są absolutnie naturalne. Naszym priorytetem jest twoje zdrowie i bezpieczeństwo. Wszystkie ziołowe farby Khadi posiadają certyfikat BDIH, dzięki któremu możesz mieć pewność, że produkty są najwyższej jakości i spełniają surowe wymogi stawiane kosmetykom naturalnym.

Skład: Lawsonia Inermis (Henna),Emblica Officinalis (Amla), Eclipta Alba (Bhringaraj), Bacopa Monniera (Brahmi), Acacia Concinna (Shikakai), Terminalia Chebula (Harad), Terminalia Bellirica Roxb.(Vibhitaki) Jatropha Glandulifera (Jatropha) Azadirachta Indica (Neem).

Cena : 29 zł/100g

Zastosowanie:
I. Metoda farbowania mniej czasochłonna:
  • Umyj włosy szamponem bez silikonów.
  • Odpowiednią ilość proszku zalej ciepłą wodą o temp. ok 80°C, wymieszaj do uzyskania konsystencji gęstej śmietany. Ta farba wymaga gorącej wody, ponieważ kolor jest wtedy bardziej intensywny. Mieszanka jest gotowa do użycia w momencie, gdy osiągnie temperaturę komfortową dla skóry.
  • Kiedy mikstura ostygnie, wciąż jeszcze ciepłą nałóż na umye suche włosy. Nigdy nie nakładaj gorącej mieszanki – możesz uszkodzić skórę głowy.
  • Włosy owiń folią i ciepłym ręcznikiem.
  • Pozostaw na głowie od 30 minut do 2 godzin
  • Spłucz włosy ciepłą wodą.
  • Bądź cierpliwa - kolor, w wyniku procesu utleniania, ściemnieje i uzyska intensywniejszy odcień w ciągu kilku dni od farbowania.

II. Metoda wymagająca specjalnego przygotowania henny:
  • Hennę wymieszaj w szklanej lub porcelanowej miseczce z sokiem z cytryny do konsystencji gęstej pasty.
  • Miseczkę zakryj folią, owiń ścierką i odstaw w ciepłe miejsce na 12 godzin. Jeśli się spieszysz odstaw hennę w bardzo ciepłe miejsce o temperaturze ok. 35 st. C, np. na kaloryfer, na dwie godziny. Uważaj aby henny nie ugotować!
  • Gdy henna będzie już gotowa, tuż przed użyciem, dodaj jeszcze trochę soku i rozrób pastę do konsystencji bardzo gęstego jogurtu.
  • Umyj włosy szamponem bez silikonów.
  • Załóż rękawiczki i nałóż hennę na świeżo umyte i suche włosy.
  • Nałóż foliowy czepek i zawiń głowę ręcznikiem. Zmyj hennę z czoła, karku i uszu.
  • Pozostaw hennę na włosach przez kilka godzin - max 6. Im dłużej henna pozostanie na włosach, tym intensywniejszy i trwalszy będzie kolor.
  • Spłucz włosy dokładnie ciepłą wodą.
  • Bądź cierpliwa - kolor, w wyniku procesu utleniania, ściemnieje i uzyska intensywniejszy odcień w ciągu kilku dni od farbowania.

Koloryzowanie henną Khadi nie należy do najłatwiejszych. Najpierw należy rozrobić farbę, ściśle według wskazówek. Każdy odcień farby wymaga innego przygotowania, innej temperatury wody, innych dodatków. Ja "sporządzałam" farbę według pierwszej, prostszej metody.




Nakładanie farby też nie należy do najprostszych. Papka jest gęsta i ciężko wsmarować ją dokładnie we włosy. Przy tym jest na tyle rzadka, że ścieka i brudzi wszystko dookoła :)
Trochę trzeba się namachać z nałożeniem KHADI, najlepiej jeśli mamy kogoś, kto nam w tym pomoże.

A jak rezultaty? Moje włosy przed nałożeniem henny...




Po...

           

Prawda jest taka, że włosy w każdym świetle wyglądały inaczej, ciężko stwierdzić w zasadzie jaki miałam kolor. Na pewno zyskały cieplejszej barwy i czerwonych refleksów. Nabrały "żywszego" koloru. Strasznie podobała mi się metamorfoza moich włosów :) Bardzo żałuję, że mam ten przeklęty odrost od połowy włosów i henna złapała tylko fragment ;/ Mimo wszystko byłam bardzo zadowolona z koloryzacji... Moim marzeniem jednak jest jaśniejszy kolor i niestety chyba będę musiała rozjaśnić włosy. Ale to kiedyś. Aktualnie Khadi powoli się zmywa
Pamiętajcie jeszcze o tym, że ryzykowne jest farbowanie włosów za jednym razem naturalną henną, za drugim zaś farbą chemiczną. Włosy traktowane przez dłuższy czas henną roślinną czy basmą bardzo trudno "chwytają" kolor farb chemicznych, a często może wyjść z tego odcień zupełnie niepożądany. Henny również nie można nakładać krótko po trwałej ondulacji i farbowaniu chemicznym.
Ziołowe Farbowanie <- tu bardziej szczegółowo opisałam moje pierwsze zbliżenie z henną do włosów.
http://www.helfy.pl/henna-indygo/artykul/farby-roslinne-chemiczne <- tu możecie przeczytać dlaczego farby roślinne są lepsze niż chemiczne.

Jak Wam się podoba efekt mojej koloryzacji? Koloryzujecie henną? Pozdrawiam serdecznie!

8 komentarzy:

  1. Świetny kolor! Spodziewałam się zimniejszego z powodu dużego udziału amli w mieszance. Jeśli chodzi o hennę to zdarzyło mi się nakładać tydzień lub dwa po trwałej w celu odżywieni włosów. Henna złapała znakomicie lekko rozjaśnione mieszanką do trwałej włosy. Jednak mimo to polecam ostrożność. Trwała to były moje kombinacje młodości. Zrobiłam trwała na hennowane włosy, hennowałam po trwałej. Z życiorysu wykreśliłabym jedynie trwałą - hennowanie dało mi same dobra ;)P.S. trwałą robiłam w domu, nie u fachowca, więc tym bardziej efekty mogły być nieprzewidywalne ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo to wszystko ciekawe ale nie mam tyle cierpliwości. Gdyby ktoś to za mnie zrobił, byłoby dużo prościej. ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Po koloryzacji wydają się o wiele jaśniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie z henną podobnioe, w każdym świetle inny kolor... cóż ciekawie! Muszę spróbować khadi to porównam z lush ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. A dla mnie kolor wyszedł idealny! Właśnie taką rudość bym chciała jeżeli już :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyszło Ci bardzo ładnie!Ja bym chciała zafarbować włosy bezbarwną henną, aby sprawdzić w ogóle co zrobi ona z moimi włosami ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny ten kolor, który chwycił odrosty! Mi henna z amlą też wyszła jaśniejsza przy skórze i tydzień po farbowaniu nałożyłam tylko na tą część mieszankę z dodatkiem indygo i się w miarę wyrównało:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy ten II sposób (z cytryna) nie podrażni skóry głowy? i czy przypadkiem nie wysuszy włosów?:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :* Wasze słowa są dla mnie baaaardzo ważne!
Proszę o nie zostawianie SPAMU - takie komentarze będą usuwane.