Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

Proteiny, humektanty, emolienty...


Witajcie Kochani!
Dawno nie było o artykułu włosach :) Dziś chciałam napisać Wam o kilku głównych składnikach, które znajdziemy we włosowych kosmetykach. Sama dopiero niedawno dowiedziałam się, jak ważna jest równowaga w ich dostarczaniu. Zapraszam!

Proteiny, humektanty, emolienty...



Proteiny są to cząsteczki białka, które pełnią rolę "cegiełki". Te o małych cząsteczkach wnikają pomiędzy łuski, nawilżając i odżywiając włos, natomiast te o dużych cząsteczkach tworzą warstewkę na powierzchni włosa. Najczęściej stosowane proteiny to jedwab, keratyna, elastyna, kolagen, proteiny mleka, proteiny sojowe, proteiny pszeniczne. Dodają włosom blasku, objętości, pozytywnie wpływają na ich elastyczność, wygładzają. Proteiny są szczególnie lubiane przez włosy o wysokiej porowatości, natomiast właścicielki pasm niskoporowatych często zauważają puszenie i przesuszenie włosów.
Włosy z niedoborem protein są pozbawione objętości, przyklapnięte, zbyt śliskie.
Stosowane w nadmiarze sprawią, że włosy będą suche, napuszone i trudno je będzie rozczesać. Staną się bardzo łamliwe i narażone na uszkodzenia.


Humektanty posiadają zdolność wiązania wody we włosie, nawilżając go. Należą do nich na przykład gliceryna , kwas hialuronowy, d-pantenol, aloes , miód, mocznik, mleczan sodu. Cząsteczka humektantu zbiera wszelkie dostępne cząsteczki wody; z roztworu w jakim się znajduje a nawet z powietrza. Jeśli nie dostarczymy jej wystarczająco dużo wody (lub nie zabezpieczymy emolientem) zacznie wyciągać sobie wodę z naszej skóry lub włosów.
Jeśli używamy ich zbyt rzadko, pasma są suche, matowe, łamliwe.
Włosy, którym dostarczymy za dużo humekantów zbijają się w strączki i ciągną się jak guma. Przy dużej wilgotności powietrza pasma będą obciążone i oklapnięte.


Emolienty są to substancje tworzące ochronną powłokę na włosach, zapobiegającą odparowaniu wody. Dodatkowo zabezpieczają pasma przed urazami mechanicznymi. Emolienty wygładzają włosy, nadają im gładkość i ułatwiają rozczesywanie. Są nimi oleje roślinne, woski, alkohole tłuszczowe (np. Cetyl Alcohol, Stearyl Alcohol), a także parafina, silikony i inne substancje filmotwórcze.
Włosy z niedoborem emolientów puszą się, są zbyt lekkie i elektryzują się.
Jeśli używamy ich zbyt często, to obciążymy włosy. Zaczną zbijać się w strączki i będą wyglądać nieświeżo. Nadmiernie błyszczą lub są bardzo matowe i tracą objętość.


Aby pielęgnacja włosów przyniosła dobre efekty, bardzo ważne jest, aby zachować równowagę w stosowaniu tych składników.
Na początek warto zainwestować w trzy produkty; humektantowy (nawilżająca odżywka), emolientowy (olej) i proteinowy (naprawcza maska). Nie trzeba wszystkich nakładać na raz, podczas jednego mycia. Można rozplanować stosowanie produktów na cały tydzień. Czasami może potrwać zanim znajdziemy idealny dla siebie produkt kosmetyczny, dlatego nie zniechęcajcie się od razu  - wszystko jest kwestią indywidualną, zależną od potrzeb i rodzaju naszej czupryny.
Kosmetyki do włosów często są mieszanką dwóch lub trzech tych składników. Jeśli znajdziemy produkt pasujący naszym pasmom, wystarczy używać tylko jednego produktu. Ważne, żeby włosy otrzymały zrównoważone składniki.
Czasami zdarza się, że po pewnym czasie pielęgnacja przestaje działać idealnie, chociaż na początku spełniała swoją rolę. Dzieje się tak, ponieważ niektóre substancje (oleje, silikony, proteiny) mogą się na włosach nadbudowywać sprawiając, że włosy nagle zaczyna je puszyć (nadmiar protein) lub obciążać (nadmiar emolientów). Gdy zaobserwujemy przekarmienie włosów proteinami, humektantami lub emolientami, należy je po prostu oczyścić :)
A jak u Was z pielęgnacją włosów? Przywiązujecie jakąś szczególną uwagę do tego?

8 komentarzy:

  1. Dobrze wiedzieć takie rzeczy, przydatny post :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja teraz po farbowaniu nawilżam, laminuje i wszystko "co się da", żeby przywrócić im blask i odżywić :) oczywiście wszystko z granicach, żeby nie było efektu odwrotnego od zamierzonego ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. U Ciebie jak zwykle się dowiedziałam pełno nowych ciekawostek ;)!

    OdpowiedzUsuń
  4. moje włosy chyba nie lubią protein bo się puszą :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Też jestem tego zdania,informacje przydatne ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. No i to jest mój największy wróg - równowaga tych 3 dziadów, ech.
    ღ jestebatmane blog ღ

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam problem z ujarzmieniem włosów.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :* Wasze słowa są dla mnie baaaardzo ważne!
Proszę o nie zostawianie SPAMU - takie komentarze będą usuwane.