Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

Macerat z rozmarynu - zrób to sam!


Chociaż zima w pełni, pod oknem rośnie nam zielony krzak rozmarynu. Ale co się dziwić, ten aromatyczny krzew jest wiecznie zielony. Roślina ta wspomaga trawienie, pobudza, odżywia, podwyższa ciśnienie krwi, działa antyseptycznie, przeciwbakteryjnie i napotnie. Napary z rozmarynu pomagają leczyć niestrawność i wzdęcia, pomagają na problemy z wątrobą i woreczkiem żółciowym, bóle mięśni oraz schorzenia reumatyczne. Pobudzają apetyt i podczas rekonwalescencji, na migreny, w celu poprawy koncentracji i pamięci. Napary z rozmarynu podaje się osobom przeziębionym, zakatarzonym i kaszlącym, a także chorym na koklusz i zapalenie oskrzeli. Chyba zacznę sprawdzać te informacje :) Tymczasem zużyłam już wszystko, co zebrałam...Część zbiorów ususzyłam, a część przerobiłam na macerat :) Co to jest macerat? Już Wam opisuję :)




Maceraty to oleje roślinne z wyciągami kwiatów, ziół czy pąków. Tego typu produkt zawiera oprócz oleju bazowego, rozpuszczalne w tłuszczach substancje aktywne z danej rośliny. Maceraty otrzymywane są przez kilkunastodniowe moczenie kwiatów lub ziół w oleju roślinnym, poddawanie są działaniu promieni słonecznych i przefiltrowanie. Maceraty są bardzo wrażliwe na ciepło i światło, dlatego też nie powinny być ogrzewane oraz narażane na działanie promieni słonecznych.

Maceraty mają różne zastosowanie. Ten będzie najlepszy do sałatek, jako przyprawa do marynowania pieczeni i mięs z grilla, szczególności baraniny i wieprzowiny. Aromat i smak oleju z rozmarynu znakomicie podnosi walory takich mięs jak: dziczyzna, mięso królika i drób. Olejem tym można też skrapiać ziemniaki przeznaczone do pieczenia w piekarniku, jest też świetny do duszenia warzyw.


Macerat z rozmarynu to także świetny kosmetyk. Polecany jest do stosowania na twarz, ponieważ jest silnym przeciwutleniaczem, wpływa także na redukcję trądziku. Stosowany na skórę ujędrnia, nawilża, odżywia. Idealny środek powstrzymujący procesy starzenia. Cera jest odprężona, nawodniona, a efekt widoczny w kilka minut.
Olejek rozmarynowy posiada też właściwości łagodzące i przeciwzapalne, dlatego często jest wykorzystywany do z masażu przesilonych mięśni. Poprawia ogólny stan obolałych miejsc.
Chciałabym też polecić go wszystkim włosomaniaczkom. Kuracja rozmarynowa na włosy może przynieść wiele korzyści. Rozmaryn uważany jest za substancję stymulującą cebulki do wzrostu (poprzez wzmocnienie i pobudzanie do podziału komórek macierzystych). Zmniejsza wypadanie, odżywia, nawilża skórę głowy. Dodatkowo, jego intensywny zapach likwiduje bóle głowy i niweluje złe samopoczucie. Zapobiega łupieżowi, pomaga przy skórze tłustej i zanieczyszczonej.



Ok przejdźmy do działania... jak zrobić taki macerat?

Potrzebujemy:
- słoik z nakrętką
- olej zimnotłoczony np. słonecznikowy. Możecie użyć oliwy z oliwek, oleju arganowego lub innego, który lubicie. Powinien być to olej wartościowy, najlepiej nierafinowany.
- ziele rozmarynu najlepiej świeże
- jeśli macerat ma służyć wyłącznie w celach kosmetycznych, można dodać witaminę E dla przedłużenia trwałości gotowego produktu

Sposób wykonania:
Połamane gałązki rozmarynu wrzucamy do blendera i miksujemy na drobno. Rozdrobnione ziele wrzucamy do słoika (powinno zająć ok połowę naczynia) i zalewamy olejem. Zakręcamy i odstawiamy na słoneczny parapet, na minimum 2 tygodnie. Przynajmniej raz dziennie dziennie wstrząsać naszą mieszanką. Po 2 tygodniach macerat jest już gotowy. Odcedzamy olej przez sitko i dodajemy witaminę E (20 kropli na 200ml oleju, tyle powinno wystarczyć bo rozmaryn sam w sobie jest konserwantem), następnie przelewamy do szklanego naczynia (najlepiej z ciemnego szkła). Fotograficznie tak się to prezentuje:



      






Ponieważ zielony krzak ciągle się rozrasta, planuje wykorzystać roślinę w innych celach. Znalazłam kilka inspiracji:


• Doniczka z małym krzaczkiem, to oryginalna i pachnąca ozdoba kuchni i zawsze świeże zioło pod ręką.
• Odrobina rozmarynu do wypiekanego chleba urozmaici smak, a także nada pieczywu śródziemnomorskiego charakteru.
• Potrawa z jaj z dodatkiem rozmarynu, może to być omlet, jajecznica albo sałatka z jajkami na twardo, to bardzo ciekawa odmiana klasycznych potraw.
• Zioło dodane do pieczonych ziemniaków zyskuje o wiele bogatszy smak i wartości zdrowotne.
• Dodając do herbaty ziołowej odrobinę suszonego rozmarynu nadamy jej niebanalny aromat.
• Rozmarynowa kąpiel - do gorącej wody dolej szklankę naparu (możesz również dodać inne zioła). Działa relaksująco i pobudzająco!
• Odrobinę suszonego rozmarynu dosypujemy do mieszanki innych ziół, umieszczamy w płóciennym woreczku i wieszamy w szafie, dzięki temu odzież i bielizna będą miały piękny zapach.
• Podobny woreczek z mieszanką rozmarynu i innych ziół można zawiesić w łazience - we wnętrzu rozchodzić się będzie świeża woń
Serdecznie polecam, rozmaryn to naprawdę bardzo wartościowa roślina... i tyle zastosowań! Czekam na Wasze komentarze, sugestie i porady. Tymczasem zamykam sie w kuchni i lecę szykować przyjęcie - niespodziankę dla przyjaciółki. Pozdrowionka i miłego weekendu!

16 komentarzy:

  1. super pomysł muszę zrobić ten macerat

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używam gałązek rozmarynu zamiast patyczków do szaszłyków :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Obłędnie wygląda taka buteleczka. Nigdy nie zrobiłam żadnego maceratu ale chyba pora to zmienić. Póki co, muszę naprawić swój blender bo zaczął szwankować :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam olej rzepakowy tłoczony na zimno, spożywczy. W sałatkach mi nie smakuje, na włosach dawał dość dobry efekt nawilżenia, ale pozostawiał nieprzyjemny zapach. Obecnie szukam dla niego innego zastosowania. Nada się do maceratu? Rozmaryn może stłumić jego zapach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej - olej rozmarynowy również ma intensywny zapach. Na moich włosach nie zostaje jednak na długo - może to kwestia szamponu?

      Usuń
  5. Witam! Pani Gosiu, przeczytałam, że można z Panią porozmawiać aPani służy dobra radą. Czy jest to nadal aktualne? Gdzie moge sie z Pania skontaktowac? Czyta Pani emaile?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam :) Nie jestem 24h na dobę przy komputerze, dlatego czasami trzeba troszkę poczekać - ale staram się odpowiadać i na wszystkie komentarze, maile a także wiadomości na fejsiku. W dziale KONTAKT znajdziesz mojego maila :)

      Usuń
  6. Szkoda, że ze mnie taki leniuszek - mogłabyś mi taki zrobić hihi :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoksik, tylko że ja teraz w Szkocji mieszkam... więc jak go odbierzesz? :)

      Usuń
  7. Prosze o odpwiedź.

    OdpowiedzUsuń
  8. boziuuuu jakie Ty masz włosy! marzenie~!

    OdpowiedzUsuń
  9. Czyli na włosy wcielasz w skórę głowy? codziennie? pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej :) Więc najlepiej byłoby dwa - trzy razy w tygodniu. Ale aktualnie nie mam tyle czasu (trzeba wetrzeć, potrzymać trochę i zmyć), więc nakładam raz w tygodniu ;)

      Usuń
    2. OOps - widzę, że mąż siedział na moim komputerze ;)

      Usuń
    3. Dziękuję za odpowiedź :) i oczywiście autokorekta jest "the best" - wcielasz haha :) no w sumie wcierając, tez się trochę wciela ;) pozdrawiam :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :* Wasze słowa są dla mnie baaaardzo ważne!
Proszę o nie zostawianie SPAMU - takie komentarze będą usuwane.