Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

Silikony w szamponach



Kilka miesięcy temu zaczęło mnie zastanawiać, dlaczego mimo częstego mycia, moje włosy wciąż są oklapłe i wyglądają na nieświeże... Dopiero kilka tygodni temu poznałam winowajców, SILIKONY!!!
Silikony są produktami bezbarwnymi i bezwonnymi. Ich głównym składnikiem jest kwarc i metaliczny krzem. Są wykorzystywane w szamponach, odżywkach i środkach stylizujących do włosów. Jest to substancja oleista, która powleka włosy, dając iluzję zdrowego ich wyglądu.
Pełnią funkcję emolientów, wygładzają, nie powodują alergii, są bezpieczne i obojętne dla skóry, tworzą na niej warstewkę zatrzymującą wilgoć, ale nie zatykają porów i nie utrudniającą skórze oddychania. Silikony nie niszczą włosów, a wręcz odwrotnie, chronią je przed uszkodzeniami mechanicznymi czy wysoką bądź niską temperaturą. Silikon tworząc barierę na powierzchni włosa sprawia, że wydają się one wygładzone i lśniące.

Jednak zbyt częste stosowanie produktów zawierających w swym składzie silikon powoduje, że na powierzchni włosa tworzą się kolejne warstwy silikonu, co obciąża włosy, powoduje ich szybkie przetłuszczanie się oraz problemy z ich układaniem. Włosy poddawane działaniu produktów silikonowych są oporne na zabiegi fryzjerskie takie jak koloryzacja i trwała ondulacja. Umycie włosów szamponem silikonowym uniemożliwia także wnikanie do wnętrza włosa substancji aktywnych zawartych np. w maseczce lub odżywce nawilżającej.
Dlatego stosując produkty silikonowe, należy pamiętać o częstym oczyszczaniu włosów silniejszymi szamponami (polecam Toni&Guy Cleanse Shampoo for Advanced Detox dostępny w Rossmanie). Ponieważ jest to agresywny szampon to najlepiej stosować go maks raz na tydzień i zaraz po umyciu włosów nałożyć na włosy maseczkę nawilżającą, która odżywi włos i domknie łuski.

Jak rozpoznać czy produkt do włosów zawiera silikon?
Silikony występują pod różnymi nazwami, ale generalnie charakteryzują się tym, że w nazwie posiadają następujące człony: -siloxane, -silanol, -silicone i –methicone. I co tu dużo mówić, zawierają je głównie wiodące na rynku markowe szampony.
Silikony można podzielić również na te mniej i bardziej szkodliwe, biorąc po uwagę stopień ich usuwalności z powierzchni włosa.

Do najmniej szkodliwych, rozpuszczalnych w wodzie zaliczamy:
- dimethicone copolyol
- lauryl methicone copolyol
- hydroxypropyl polysiloxane
- PEG-silikony

Silikony nierozpuszczalne w wodzie, ale usuwalne za pomocą łagodnych szamponów:
- amodimethicone
- dimethicone
- dimethiconol
- beheonoxy dimethicone
- phenyl trimethicone

Silikony nierozpuszczalne w wodzie i ciężko usuwane za pomocą łagodnych szamponów:
- simethicone
- trimethicone

Silikony nierozpuszczalne w wodzie i wymagające w celu usunięcia użycia silnych detergentów (lepiej się ich w ogóle wystrzegać, bo silny detergent zniszczy nam włosy):
- cyclomethicone
- cyclopentasiloxane
- trimethylsilylamodimethicone
- trimethylsiloxysilicates

Silikony mają niestety negatywny wpływ na środowisko – z tego względu, że są w większości nierozpuszczalne w wodzie oraz dlatego, że do ich usunięcia należy użyć silnych detergentów, które nie są przyjazne dla środowiska.

Uważam, że zimą nie powinnyśmy rezygnować z produktów zawierających silikony. One dodatkowo chronią włosy. W zimie włosom szkodzi mróz, jeżeli włosy są niezabezpieczone (nawet te na końcach, często wystających spod czapki) włos zamarza, co może spowodować uszkodzenie jego struktury, a gdy rozpuszcza się i odparowuje, pozostawia włosy przesuszone. Nie taki diabeł straszmy...
Powinnyśmy same zdecydować czy produkty z silikonami mogą nam pomóc, czy zaszkodzić. Wszystko zależy od tego jakie mamy włosy i jaki efekt chcemy na nich osiągnąć:)


8 komentarzy:

  1. długo szukałam tak jasno i przejrzyście wyjaśnionych informacji o silikonach, bardzo dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. polecane przez wiem co jem na Facebooku co za wyróżnienie :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmmmm, ale przecież cyclomethicone i cyclopentasiloxane to silikony lotne, które po czasie same odparowują z włosa, a do zmycia ich wystarczy sama odżywka. Kiedyś faktycznie postrzegano je jako szkodliwe, ale potem zbadano lepiej i wyszło co wyszło :) Zapewne korzystałaś ze starego i nieaktualnego już podziału na wizażu, który potem to info poprawił, doczytaj na ten temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Post pisałam w grudniu zeszłego roku i nie uaktualniałam go od tamtego czasu - jeśli coś się zmieniło, to chętnie później poszperam i poprawię. Dzięki

      Usuń
  4. U mnie produkty do włosów z silikonami sprawdzają się świetnie :)
    Typowo naturalna pielęgnacja ,domowe maseczki, oleje nie całkiem im służyły, włosy dalej się łamały po agresywnym rozjaśnianiu ,także postanowiłam wdrożyć cięższą artylerię :D Silikony nie takie straszne, jeśli pamięta się o oczyszczaniu włosów raz na tydzień /dwa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używam silikonu, jestem uczulona na to..:(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :* Wasze słowa są dla mnie baaaardzo ważne!
Proszę o nie zostawianie SPAMU - takie komentarze będą usuwane.