Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

..::Wyniki Konkursu Aloesowego::..



Kochani, bardzo dziękuję wszystkim za udział w Konkursie Aloesowym. Na prawdę macie fajne skojarzenia z tą rośliną. Niestety wyróżnić mogłam tylko trzy osoby. Buteleczki pysznego napoju aloesowego firmy Grace otrzymają :

Joanna Jastrzębska Już zawsze będzie przypominał mi o Starszej Pani, która kiedyś,kiedyś...odwiedzała mnie w mojej pierwszej pracy w aptece. Dużo rozmawiałyśmy i kiedy dowiedziała się, że mam problemy z żołądkiem, przyniosła mi coś, co wyglądało jak nalewka. Kazała pić dwa razy dziennie,przed jedzeniem. Pomogło.
Później powiedziała mi, że jest z wykształcenia lekarzem i że to był właśnie...poczciwy ALOES. Od tamtej pory, to dla mnie niemal panaceum.
Bardzo się cieszę, że są jeszcze lekarze, którzy doceniają dobroci natury, a nie wyłącznie magiczne pigułki ;)
Minęły już lata, ale mam nadzieję, że mojej "Znachorce" nie brakuje Cudownych 
Roślinek, gdziekolwiek jest :)

Karina RosowieckaAloes kojarzy mi się z pewną historią z dzieciństwa. Mając z sześć, czy siedem lat czekałam z tatą na coś w jakimś urzędzie - nie pamiętam dokładnie. Z nudów chciałam usiąść na parapecie - nieszczęśliwie opierając jeden łokieć na osie. Która mnie użądliła. Krzyku i płaczu co niemiara, tato zapakował mnie w samochód i szybko do domu. Tam babcia przyłożyła mi do rany świeżo urwany liść aloesu - ulga prawie natychmiastowa, z tego co pamiętam. Do dziś jestem wielką fanką tej roślinki :)

jol.anda - Aloes kojarzy mi się z dietą odchudzającą. Moja koleżanka, która choruje na RZS była osoba puszystą. Kilka lat temu kupiła książkę poświęconą aloesowi i jego właściwościom leczniczym. Zaczęła pić sok z aloesu z dodatkiem soku z cytryny i oliwy. Efekt był fantastyczny - nie tylko bardzo poprawiły się jej parametry zdrowotne, a choroba ma długie przerwy gdy nie ma reemisji, ale schudła z rozmiaru 46 do rozmiaru 38 - to było dla mnie niesamowite. Przyglądałam się jej z niedowierzaniem. Do dziś wygląda dobrze tak się też czuje :-)




Dziękuję wszystkim za udział w zabawie :) Bądźcie czujni - niedługo kolejny konkurs, również związany z aloesem :)
A wyróżnione panie zapraszam do skrzynki mailowej i proszę o jak najszybszą wiadomość zwrotną!

6 komentarzy:

  1. No cóż może następnym razem się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na prawdę macie fajne skojarzenia z tą rośliną...

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje! :D a ja znów się nie zgłosiłam do konkursu :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :* Wasze słowa są dla mnie baaaardzo ważne!
Proszę o nie zostawianie SPAMU - takie komentarze będą usuwane.