Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

Żele peelingujące od firmy Marion

Dzięki współpracy z JM Spa & Wellness udało mi się uzbierać aż 4 różne żele peelingujące firmy Marion. Zapraszam Was do mojej recenzji ;)





Formuła żeli peelingujących Marion oparta została na kompleksie odżywiającym skórę oraz mikrogranulkach, które usuwają zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka. Dzięki lekkiej, żelowej konsystencji, żele delikatnie myją i oczyszczają skórę z martwych komórek, nie niszcząc warstwy hydrolipidowej naskórka. Poprawiają ukrwienie i koloryt skóry, sprawiają, że skóra staje się bardziej miękka, gładka i elastyczna. Przeznaczone do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry z wyjątkiem bardzo wrażliwej.
Zostawiają na skórze cudowny aromat, do wyboru:
- świeżo palona kawa(
Zapach świeżo palonej kawy energizuje oraz dodaje pielęgnacji zmysłowego charakteru.),
- biała czekolada z pomarańczą (
Subtelny zapach białej czekolady i pomarańczy zapewnia przyjemne uczucie świeżości oraz dodaje pielęgnacji zmysłowego charakteru.),
- mleczko kokosowe(
Słodki zapach mleczka kokosowego relaksuje oraz dodaje pielęgnacji zmysłowego charakteru.),
- truskawka z wanilią(
Naturalny zapach truskawki z wanilią odpręża i dodaje pielęgnacji zmysłowego charakteru.). 



Skład: /Palona kawa/Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Polyethylene, Acrylates Crosspolymer, Glycerin, Propylene Glycol, Polyquaternium-7, Carbomer, Triethanolamine, Vitis Vinifera (Grape) Seed Powder, Parfum, Benzyl Alcohol (and) Methylchloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone, Citric Acid, CI.16255, CI.19140, CI.42090, CI.15985.
/Biała czekolada z pomarańczą/Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Polyethylene, Acrylates Crosspolymer, Glycerin, Propylene Glycol, Polyquaternium-7, Carbomer, Triethanolamine, Vitis Vinifera (Grape) Seed Powder, Prunus Armeniaca Seed Powder, Red 40 Lake, Parfum, Benzyl Alcohol (and) Methylchloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone, Citric Acid, Limonene, Linalool, CI.15985.

/Mleczko kokosowe/Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Polyethylene, Acrylates Crosspolymer, Glycerin, Propylene Glycol, Polyquaternium-7, Carbomer, Triethanolamine, Vitis Vinifera (Grape) Seed Powder, Parfum,Styrene/Acylates, Copolymer (and) Coco-Glucoside ,Benzyl Alcohol (and) Methylchloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone,Citric Acid,Hexyl Cinnamal 
/Truskawka z wanilią/Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Polyethylene, Acrylates Copolymer, Glycerin, Propylene Glycol, Polyquaternium-7, Carbomer, Triethanolamine, Vitis Vinifera (Grape) Seed Powder, Parfum, Benzyl Alcohol (and) Methylchloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone, Citric Acid, Benzyl Salicylate, C.I. 16255

Cena : 6.40zł /100ml.



Te żele peelingujące do złudzenia przypominają mi znane i lubiane pilingi Joanny - jednak w przypadku firmy Marion mamy dużo bardziej przyjemne opcje zapachowe. Do gustu najbardziej przypadła "kawa" i "kokos", ale pozostałe również pachną cudownie, urzekają i pieszczą zmysły.
Peelingi są drobnoziarniste więc nie ścierają bardzo mocno, osoby z delikatną skórą bez obaw mogą je używać. Mikrogranulki przyjemnie masują ciało, jednocześnie bardzo dobrze je wygładzając, pozostawiają skórę gładką, miękką, aksamitną i dobrze nawilżoną... Dla mnie to raczej za mało, lubię tradycyjny, ostry piling. Żele Marion spełniają u mnie funkcje "zwykłego żelu pod prysznic". Nie pienią się intensywnie i nie są w zasadzie wydajne. Jeśli nie jesteś zbyt wymagająca w kwestii pilingu - to polecam :)


Używałyście tych żeli? Kuszą Was? Czekam na komentarze, pozdrawiam!

8 komentarzy:

  1. Ten kawowy (czarny) jest zachęcający :)
    A za kokosa oddałabym wiele :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widziałam ich nigdy, ale peeling o zapachu kokosa mmmm :) !

    OdpowiedzUsuń
  3. miłam,biała czekoladę z pomarańcza i pachnie świertnie^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie widziałam ich do tej pory!
    Biała czekolada i kokos... muszą być moje!

    OdpowiedzUsuń
  5. ja wolę mocne zdzieraki,ale te zapachy tak mnie interesują,że chyba muszę chociaż jeden mieć

    OdpowiedzUsuń
  6. Też zdecydowanie wolę zdzieraki na ciało. Z reguły robię sobie peeling kawowy, po gotowe peelingi sięgam, gdy mam leniucha - a sięgam wtedy po Joannę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie używałam, musze sprawdzić czy u mnie są.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :* Wasze słowa są dla mnie baaaardzo ważne!
Proszę o nie zostawianie SPAMU - takie komentarze będą usuwane.